W bibliotece miejskiej w Warszawie zawsze panował spokój, choć przychodziło wielu czytelników. Jadwiga nigdy nie zwracała na nich uwagi, bo gdy tylko weszła do sali, w której majestatycznie stały wysokie regały pełne książek, ludzie od razu się zatrzymywali, rozejrzeli się i po chwili podeszli do niej. Dzień dobry zawsze grzecznie witał się odwiedzający z bibliotekarką, […]