„Nie płacz, Ewka” Perfectu to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich przebojów. Przez lata wielu słuchaczy odbierało ją jako historię rozstania z ukochaną kobietą. Tymczasem za pozornie prostym tekstem kryje się znacznie bardziej osobista opowieść. Bogdan Olewicz zawarł w nim swoje rozczarowanie światem i bardzo mroczne myśli.