Nie mamy co liczyć na powrót znanych postaci w Starfighterze

popkulturowcy.pl 2 godzin temu

Po przerwie w nowościach kinowych w świecie gwiezdnowojennym, zaczyna się ruch. W maju tego roku czeka nas premiera filmu o Mando i jego wychowanku Grogu, a już za rok czeka fanów kolejna premiera. Reżyser Shawn Levy (Deadpool & Wolverine) pracuje nad filmem o tytule Star Wars: Starfighter.

Oddano głos w tej sprawie Jonathanowi Tropperowi, głównemu scenarzyście. Według niego, będzie to zupełnie odrębny film, który sam się obroni.

„Uważam, żeby niczego nie zdradzić. Powiem tylko, iż nie pojawią tu żadne kultowe postacie. Nie ujrzycie żadnych bohaterów innych filmów. Niektóre elementy będą dobrze znane fanom Gwiezdnych Wojen, ale o wszystko”

– stwierdził scenarzysta, nie dzieląc się szczegółami.

Podsumowując zatem wszystko, co wiemy o filmie do tej pory: akcja Star Wars: Starfighter będzie mieć miejsce 5 lat po epizodzie IX. Tytuł sugeruje, iż na pierwszym planie znajdzie się pilot gwiezdnego myśliwca. Jego losy będą się zatem rozgrywać w nieznanej nam dotąd erze w uniwersum.

Shawn Levy zajmuje się reżyserią, a scenariusz przygotował Jonathan Tropper. Kluczowych bohaterów zagrają Ryan Gosling i Flynn Gray. Poza nimi w obsadzie znajdują się: Matt Smith, Mia Goth, Aaron Pierre, Simon Bird, Jamael Westman, Daniel Ings i Amy Adams.

Premiera odbędzie się w maju 2027 roku.


Fot. główna: materiały prasowe

Idź do oryginalnego materiału