Od momentu, gdy Daniel Craig pożegnał się z rolą Jamesa Bonda w filmie „Nie czas umierać”, fani kultowej serii z niecierpliwością czekają na ogłoszenie jego następcy. Wśród wielu kandydatów, takich jak Henry Cavill, Aaron Taylor-Johnson czy Tom Hardy, na prowadzenie wysuwa się nowe nazwisko – Theo James. Brytyjski aktor według bukmacherów ma w tej chwili największe szanse na wcielenie się w legendarnego szpiega.