
Zaprosił nas nie do pałacu, a do domu. Choć trudno nie odnieść wrażenia, iż historia i tradycja są tu obecne na każdym kroku. Jan Lubomirski-Lanckoroński w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą opowiedział o wielkanocnych zwyczajach i zdradził, jak wygląda jego codzienność, która zdecydowanie różni się od tej znanej nam z bajek o książętach. Czasem jednak bywa romantycznie. "Zdarzyło mi się podjechać pod dom mojej żony karetą" - powiedział dla
tvn.pl. Zobacz materiał wideo!