Netflix – wiemy, kiedy pakiet z reklamami wystartuje w Polsce. Oto czemu wcale na tym nie oszczędzicie

serialowa.pl 1 godzina temu

Zgodnie z zapowiedziami sprzed kilku miesięcy Netflix potwierdził, iż do Polski zmierza tańszy pakiet subskrypcyjny obejmujący reklamy. Oto co dokładnie się zmieni i od kiedy będzie dostępny dla użytkowników platformy.

Netflix idzie za ciosem. Po tym jak tańsza opcja do platformy, zakładająca konieczność oglądania reklam, sprawdziła się na zagranicznych rynkach, trafi ona do również do Polski. Jakich zmian w cenniku możemy oczekiwać i kiedy pojawi się nowy pakiet? Czy rzeczywiście będzie taniej? Jest haczyk.

Netflix Polska – pakiet z reklamami potwierdzony

Po tym ja sprawdził się m.in. w USA, Wielkiej Brytanii, Francji i Niemczech, pakiet z reklamami nadchodzi do Polski. Nasz kraj znalazł się w grupie 15 następnych rynków, które Netflix zamierza „wzbogacić” o nową opcję dostępu – wyjawiła prezeska ds. reklamy Amy Reinhard podczas UK Upfront. Możliwość wyboru subskrypcji z reklamami będzie dostępna w naszym kraju od 1 marca 2027 roku.

— To istotny moment dla Netfliksa – w 2027 roku wprowadzamy reklamy w 15 nowych krajach, w tym dziewięciu w Europie. Dalszy rozwój planu z reklamami w regionie EMEA to dla nas jeszcze więcej okazji do współpracy z klientami globalnymi i lokalnymi, a dla naszych subskrybentów – więcej sposobów na korzystanie z Netfliksa. Mając w ofercie nasze hitowe seriale, filmy i wydarzenia na żywo, a także technologię reklamową, którą do nich dopasowaliśmy, z entuzjazmem patrzymy w przyszłość – czytamy na Wirtualnych Mediach.

„Potwór: Historia Lizzie Borden” (Fot. Netflix)

Co oznacza to w praktyce? Począwszy od marca przyszłego roku, Netflix da wam pełny dostęp do swojej oferty za cenę niższą od dotychczasowych planów abonamentowych – tyle tylko, iż raz po raz seans przerywać będą „ogłoszenia od sponsorów”. Ale czy dostęp do serwisu rzeczywiście będzie tańszy?

Cena pakietu z reklamami nie została jeszcze ujawniona, ale z całą pewnością będzie ona niższa od obecnego pakietu podstawowego (37 zł). Problem w tym, iż prawdopodobnie niedługo po wprowadzeniu nowego planu Netflix zacznie likwidować wspomniany, w tej chwili najtańszy, pakiet, w całości zastępując go wariantem z reklamami. Dla widzów, którzy do tej pory nie chcieli przepłacać, ale i nie będzie im po drodze z oglądaniem przerywników reklamowych, będzie oznaczało to de facto „przymusową” przesiadkę na droższą opcję, czyli tzw. plan standard kosztujący w tej chwili 55 zł.

Właśnie tak przebiegał proces dostosowywania nowej oferty Netfliksa choćby w Kanadzie, Wielkiej Brytanii i USA – czytaliśmy jeszcze w maju w serwisie TechCrunch. Dodajmy też, iż choć w części państw przez cały czas współistnieją obie opcje abonamentowe, Netflix podkreśla od dłuższego czasu, iż jest to tylko rozwiązanie przejściowe – i z czasem dawny pakiet podstawowy zostanie wygaszony.

Idź do oryginalnego materiału