Netflix szykuje rewolucję w Polsce. Będzie pakiet z reklamami – oto czemu to pułapka na wasze portfele

serialowa.pl 1 godzina temu

Stało się. Netflix ogłosił, iż po wprowadzeniu tego rozwiązania na wielu rynkach zagranicznych również w Polsce pojawi się tańszy pakiet dostępu obejmujący reklamy. Sprawa wcale nie jest jednak tak prosta.

Netflix dopiero co podniósł ceny każdego z pakietów subskrybenckich w naszym kraju, ale zmiany w cenniku były dopiero pierwszą częścią rewolucji, która tyczy się użytkowników w Polsce. Podczas prezentacji streamera na upfrontach w Nowym Jorku ogłoszono, iż w naszym kraju pojawi się tańsza opcja dostępu do platformy. Tylko czy rzeczywiście będzie taniej? Jak zawsze, jest pewien haczyk.

Netflix Polska – będzie pakiet z reklamami. Jaki cennik?

Pakiet dostępu do usługi z reklamami był już od dłuższego czasu częścią oferty Netfliksa w takich krajach, jak USA, Wielka Brytania, Francja czy Niemcy, a od przyszłego roku zawita na 15 nowych rynków, w tym także do Polski – podaje Deadline.

Na czym to polega? Jak możecie się domyślać, za cenę niższą od dotychczasowych planów abonamentowych Netflix da wam pełny dostęp do swojej oferty – tyle tylko, iż raz po raz seans przerywać będą „ogłoszenia od sponsorów”. Ale czy dostęp do serwisu rzeczywiście będzie tańszy?

„Wednesday” (Fot. Netflix)

I tak, i nie. Cena pakietu z reklamami nie została jeszcze ujawniona, ale z całą pewnością będzie ona niższa od obecnego pakietu podstawowego (37 zł). Rzecz w tym, iż prawdopodobnie niedługo po wprowadzeniu nowego planu Netflix zacznie likwidować wspomniany i w tej chwili najtańszy pakiet, w całości zastępując go wariantem z reklamami. To właśnie stało się m.in. w Stanach Zjednoczonych.

Dla widzów, którzy do tej pory nie chcieli przepłacać, ale i nie będzie im po drodze z oglądaniem spotów promocyjnych, będzie oznaczało to de facto „przymusową” przesiadkę na droższą opcję, czyli tzw. plan standard kosztujący w tej chwili 55 zł.

Właśnie tak przebiegał proces dostosowywania nowej oferty Netfliksa choćby w Kanadzie, Wielkiej Brytanii i USA – czytamy w serwisie TechCrunch. Dodajmy też, iż choć w części państw przez cały czas współistnieją obie opcje abonamentowe, Netflix podkreśla, iż jest to tylko rozwiązanie przejściowe – i z czasem dawny pakiet podstawowy zostanie zupełnie wygaszony.

Idź do oryginalnego materiału