"Wiedźmin" dobiegnie końca wraz z piątym sezonem, który według poprzednich doniesień miał trafić na Netflixa jeszcze w tym roku. Adaptacja prozy Andrzeja Sapkowskiego, którą gigant streamingu zajmuje się z mniejszymi i większymi perturbacjami od siedmiu lat, może zaliczyć poślizg czasowy. Jedna rzecz na to wskazuje.