Neony, które zmuszają do myślenia. Wystawę „Wróg jest miłością” można oglądać w Arsenale do końca marca

codziennypoznan.pl 8 godzin temu

Pokazywane w galerii prace są częścią większego dorobku artysty, który od lat wykorzystuje neony jako medium do komentowania rzeczywistości społecznej i politycznej. Wystawa została podzielona na trzy części rozmieszczone na różnych piętrach galerii. Każda z nich prezentuje inny sposób pracy ze słowem, znaczeniem i wizualnym przekazem.

Sam tytuł ekspozycji jest przykładem językowej pomyłki, która stała się punktem wyjścia do artystycznej refleksji. Zestawienie słów „wróg” i „miłość” przywołuje skojarzenia z ewangelicznym przesłaniem o miłowaniu nieprzyjaciół, a jednocześnie wydaje się sprzeczne z intuicyjnym rozumieniem tych pojęć. Ta niejednoznaczność ma prowokować widza do zastanowienia się nad granicą między sensem a absurdem.

Na wystawie można zobaczyć neony inspirowane cytatami z filmów, popkultury i historii. Część z nich funkcjonuje jak slogany lub manifesty, inne przypominają fragmenty wypowiedzi znanych z debaty publicznej. Wśród prac pojawiają się także hasła nawiązujące do języka agresji i wykluczenia, które w neonowej formie nabierają nowego, niepokojącego znaczenia.

Artysta często manipuluje pojedynczym słowem lub drobną zmianą w zdaniu. Niekiedy wystarczy dodać jedną literę czy krótkie „nie”, by całkowicie odmienić sens wypowiedzi. Taki zabieg sprawia, iż znane zdania zaczynają brzmieć inaczej i prowokują odbiorców do ponownego przemyślenia ich znaczenia.

Jedną z ciekawszych części ekspozycji są także prace inspirowane tzw. „awariami” neonów. Punktem wyjścia do tej kategorii była obserwacja sytuacji, gdy przepalenie się lub migotanie pojedynczej litery zmienia przekaz całego napisu. Tego typu przypadki znane są również z historii miast – w Poznaniu do dziś wspomina się sytuację z lat 80., gdy neon „Osiedle Rusa” po uszkodzeniu jednej litery zaczął układać się w napis „Osiedle USA”.

Neony Czerepoka nie ograniczają się jednak wyłącznie do słów. Na wystawie pojawiają się także świetlne rysunki przedstawiające fragmenty granic między państwami, m.in. między Izraelem a Strefą Gazy, Polską i Białorusią czy Stanami Zjednoczonymi i Meksykiem. Te minimalistyczne linie symbolizują miejsca podziałów i konfliktów, a ich dekoracyjna forma kontrastuje z dramatycznymi wydarzeniami, które rozgrywają się wzdłuż realnych granic.

Wystawę „Wróg jest miłością” można oglądać w Galerii Miejskiej Arsenał od wtorku do piątku w godzinach 12:00–19:00, w soboty od 11:00 do 19:00 oraz w niedziele między 11:00 a 16:00. Ekspozycja pozostanie dostępna dla zwiedzających do końca marca.

Idź do oryginalnego materiału