[…] Nęcenie i sztuczne dokarmianie w stałych miejscach w sposób intensywny i niekontrolowany prowadzi do nadmiernej koncentracji zwierząt, zwiększonego ryzyka kontaktów, a w efekcie – zwiększonego ryzyka transmisji chorób i pasożytów, co wpływa negatywnie na stan zdrowotny populacji ssaków i ptaków.
Po drugie, prowadzi to do zmiany zachowań zwierząt: zmniejszonej bojaźni i habituacji osobników, co skutkuje zwiększeniem ryzyka konfliktów dzikich zwierząt, szczególnie dużych drapieżników, z człowiekiem, a w konsekwencji wpływa negatywnie na stan ochrony populacji gatunków oraz konieczność podejmowania środków zaradczych, w tym uśmiercania uciążliwych osobników.
W perspektywie długoterminowej może to mieć istotny negatywny wpływ na zdrowie populacji dzikich zwierząt, a także na integralność i funkcjonowanie ekosystemów. (…)
Naukowcy zwracają uwagę, iż nęciska i karmowiska, na których dokarmia się dzikie zwierzęta, w tym – łowne, są miejscami nadmiernego gromadzenia się zwierząt z różnych gatunków, co oznacza większą częstość kontaktów, agresywnych zachowań, a choćby walk między zwierzętami, a w efekcie – transmisję chorób i pasożytów między nimi.
„W wielu przypadkach stanowi to śmiertelne zagrożenie dla korzystających z nich zwierząt (np. w wypadku świerzbu). Miejsca wykładania pokarmu są często odwiedzane przez chore osobniki, mające problemy ze zdobywaniem pożywienia, co zwiększa zagrożenie dla zdrowych zwierząt. Badania pokazują, iż zwierzęta korzystające z dostarczanego przez ludzi pokarmu mają wyższy poziom infekcji bakteryjnych, wirusowych, grzybowych i pasożytniczych, a u zwierząt migrujących czy mających duże areały osobnicze patogeny mogą być przenoszone na duże odległości”. (…)
Analogiczna sytuacja zachodzi, gdy miejscami składowania odpadów zwierząt gospodarskich lub łownych są nęciska przed czatowniami fotograficznymi. Zwabiają one wilki (zarówno dorosłe, jak i młodociane) z grupy rodzinnej, w której terytorium się znajdują, a także obce wilki będące w trakcie dyspersji. (…)
Pomimo izolacji akustycznej i kamuflażu czatowni, wilki i niedźwiedzie (dysponujące bardzo dobrym węchem i słuchem), żerujące w dzień na pobliskich nęciskach, wiedzą o przebywających wewnątrz ludziach. Jednak regularna obecność łatwo dostępnego pokarmu i wcześniejsze doświadczenie z tych miejsc powodują, iż ignorują ich obecność. Utrwalenie takiego zachowania może skłaniać drapieżniki do poszukiwania odpadów jedzenia w pobliskich miejscowościach, co wiąże się z ryzykiem częstszych obserwacji wilków i niedźwiedzi w obrębie zabudowy i wzrostem obawy o bezpieczeństwo mieszkańców. […]
Pełny tekst: TUTAJ



