Nazywano go polskim Hannibalem Lecterem. W dokumencie HBO stanął przed kamerą i opowiedział swoją wersję wydarzeń
Zdjęcie: Proces Roberta Janczewskiego w 2020 r.
Pod koniec 1998 r. w Krakowie zaginęła studentka, Katarzyna Z. W styczniu 1999 r. z Wisły wyłowiono gorset wykonany z ludzkiej skóry. To wtedy po raz pierwszy przeprowadzono w Polsce badania DNA materiału dowodowego, które wykazały, iż ofiarą jest poszukiwana od kilku miesięcy studentka. Wydarzenia te zapoczątkowały jedno z najbardziej złożonych śledztw w historii polskiej kryminalistyki. Po 18 latach prokuratura postawiła zarzuty Robertowi Janczewskiemu. Mężczyzna trafił do aresztu, a po pięciu latach został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności. W 2024 r. Sąd Apelacyjny uniewinnił Janczewskiego. O sprawie, którą żyła cała Polska i kontrowersyjnym procesie opowiada nowy serial dokumentalny HBO Max "Morderca szyty na miarę". Twórcom udało się z nim porozmawiać.

















