REKLAMA
Zobacz wideo
Kasia z Kwiatu Jabłoni o biznesie z bratem. Chce od niego odejść?
Kasia i Jacek Sienkiewiczowie szczerze w temacie wiary. Poszło o odbiór ich piosenekW wywiadzie rodzeństwo odniosło się do faktu, iż ich dość melancholijna muzyka zyskała z czasem miano "oazowej" i "pielgrzymkowej". Kasia i Jacek podkreślili, iż nie widzą w tym jednak nic złego. - Uważam, iż o ile ktoś chce śpiewać nasze piosenki, idąc podczas pielgrzymki, to fantastycznie. Rozumiem, iż dodają im jakieś siły, ci ludzie są bardziej radośni, mają więcej energii - skomentowała artystka. Co ciekawe, rodzeństwo miało być mimo wszystko zaskoczone takim odbiorem ich utworów. Wszystko przez to, iż sami są niewierzący.- Rzecz w tym, iż my się kompletnie nie identyfikujemy z tym środowiskiem. Dużym zaskoczeniem było dla nas, iż jesteśmy kojarzeni ze środowiskiem chrześcijańskim, bo jesteśmy niewierzący. Nie przyszłoby nam do głowy, iż takie skojarzenie może w ogóle wypłynąć z tych piosenek, bo w nich nie ma wiary, przynajmniej z założenia nie ma tej treści - dodała Sienkiewicz.Co z przyszłością Kwiatu Jabłoni? Kasia i Jacek Sienkiewiczowie stawiają sprawę jasnoW tym samym wywiadzie artyści opowiedzieli też więcej na temat ogłoszonej niedawno przerwy w działalności zespołu. Rodzeństwo zaznaczyło, iż nie będzie ona trwała w nieskończoność. - To nie będzie wiele lat. (...) To będzie jakiś moment odpoczynku, złapania oddechu i dystansu, żeby stworzyć z Kwiatem coś nowego i świeżego, ale też, żeby w tym czasie podziałać sobie samemu - skomentowała Kasia Sienkiewicz. Jej brat podkreślił, iż bardzo zależało im na szczerości ze słuchaczami, dlatego też zdecydowali się oficjalnie ogłosić decyzję. Więcej przeczytacie w artykule: "Co dalej z Kwiatem Jabłoni? Muzycy wyjawili powód zawieszenia działalności zespołu".












