W ujawnionych przez Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych (DoJ) aktach dotyczących korespondencji mailowej przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina pojawiło się nazwisko m.in. Karoliny Szymczak, obecnej żony Piotra Adamczyka. Prawnik Szymczak w rozmowie z Plotkiem podkreśla, iż ani ona, ani jej mąż nie mają nic wspólnego z aferą Epsteina.
REKLAMA
Zobacz wideo Pisarek zarabia jako influencerka i modelka
Karolina Szymczak pojawiła się w linku referencyjnym. Prawnik tłumaczy, co to oznacza
Żona znanego aktora rozwijała niegdyś karierę w USA jako modelka. Nie przypuszczała, iż kiedykolwiek wzbudziłaby zainteresowanie Jeffreya Epsteina - prawnik Szymczak podkreśla, iż jego klientka usłyszała o skandalu dopiero w ostatnich tygodniach, kiedy media zaczęły omawiać wstrząsającą korespondencję. Mimo tego, iż nazwisko Szymczak pojawiło się w linku referencyjnym przesłanym do Epsteina, nie miała ona żadnego kontaktu ze wspomnianym przestępcą.
- Państwo Adamczyk nie mają żadnego związku z tą aferą. Apeluję do wszystkich mediów o nierozpowszechnianie nieprawdziwych informacji i plotek, które bardzo daleko godzą w dobro osobiste zarówno pani Karoliny Szymczak-Adamczyk, jak i pana Piotra Adamczyka - przekazał adwokat. Maciej Zaborowski. Zaznaczył, iż wobec tych, którzy rozpowszechniają fałszywe informacje, będą podejmowane kroki prawne.
Podkreślił, iż warto zwrócić uwagę na istotne szczegóły - sama Karolina Szymczak nie występowała w korespondencji jako nadawczyni czy adresatka, tylko została omówiona jako przykład w związku z sesją modelingową z przeszłości. - To mógł być każdy inny na świecie - podsumował prawnik.
Karolina Szymczak wspomniana w wiadomościach. Tak brzmiał komunikat
Agencja modelek "MC2" z Nowego Jorku była finansowana przez Epsteina. Właściciel firmy utrzymywał z nim kontakt, omawiając między innymi poszczególne sesje zdjęciowe. "Modelka musi oczywiście czuć się swobodnie w negliżu. Proszę zapoznać się z załączoną tablicą inspiracji - będzie to mocny, gustowny i piękny edytorial. Sesja zdjęciowa rozpocznie się wczesnym popołudniem. Proszę zapoznać się z poprzednimi przykładami" - pisał Jean-Luc Brunel do Epsteina. W udostępnionym linku referencyjnym można zauważyć nazwisko Szymczak, która zrealizowała sesję dla "Playboya" w 2013 roku.









