Natalia Opyrchał: „Jak powietrze” – o miłości, która odbiera wolność, i muzyce pełnej emocji

strefamusicart.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Natalia OpyRchał_ Wywiad pełen emocji


Czy miłość zawsze daje szczęście? Natalia Opyrchał w singlu „Jak powietrze” porusza temat trudnych relacji, utraty wolności i potrzeby odzyskania samej siebie. W rozmowie opowiada o emocjach ukrytych w muzyce, współpracy z Tomkiem Lubertem oraz planach związanych z debiutanckim albumem.

  1. Natalia, „Jak powietrze” – co było pierwsze: tytuł, tekst czy melodia?

Pierwszy był tekst — mocny, opowiadający o kobiecie zniewolonej przez mężczyznę. Chciałam pokazać, iż miłość nie zawsze jest piękna i kolorowa. Bywają też trudne związki, w których zatracamy siebie.

  1. Ten singiel ma zupełnie inny klimat niż Twoje wcześniejsze utwory. Czy to świadomy kierunek, w którym chcesz teraz iść?

Zdecydowanie tak. Jestem już dojrzałą wokalistką i wiem, w jakim kierunku chcę iść. Długo szukałam swojego miejsca: od poezji śpiewanej, przez jazz, aż po rock (śmiech). Ostatecznie wybrałam pop dobrej jakości, z tekstami, które niosą ze sobą przekaz.

  1. Co jest dla Ciebie najważniejsze w piosence, żebyś po nagraniu powiedziała: „tak, to jest dokładnie to”?

Zgadzam się ze słowami Milesa Davisa: „Jeśli ktoś sprawia, iż wystukujesz rytm nogą i czujesz dreszcze na plecach, nie musisz nikogo pytać, czy to dobra muzyka. Po prostu to czujesz”. Mam podobnie – dobrą muzykę po prostu się czuje. A jeżeli po wyjściu ze studia mój refren wciąż tkwi mi w głowie i nucę go pod nosem, myślę: „Tak, to jest to”.

  1. Czy podczas pracy nad „Jak powietrze” wydarzyło się coś, co Cię zaskoczyło?

Najbardziej zaskoczyło mnie to, iż ta piosenka musiała poczekać kilka dobrych lat na swój moment. Powstała jeszcze przed pandemią, razem z pierwszymi aranżacjami. Kiedy do niej wróciłam, Tomek Lubert dodał jej muzycznych smaczków i energii. To pokazuje, iż mimo zmieniających się trendów dobry tekst i kompozycja zawsze trafią i znajdą odbiorców.

  1. Masz już pomysł, jaki będzie Twój kolejny muzyczny krok po tym singlu?

Tak, oczywiście! Planuję wydawać kolejne single i docierać do coraz większego grona słuchaczy. Każda nowa piosenka będzie odsłaniała kolejną część tego, co chcę przekazać na mojej płycie, która ukaże się w przyszłym roku. To dla mnie istotny krok, bo chcę pokazać swój muzyczny świat w pełniejszej formie. Marzę też o wydaniu albumu na winylu.

  1. A co poza muzyką? Jakie są Twoje najbliższe plany i czego możemy się po Tobie spodziewać w najbliższych miesiącach?

Chciałabym bardziej rozwinąć swoje social media i pokazać, jak wygląda życie niezależnej wokalistki, która wydaje muzykę samodzielnie, bez wytwórni. Myślę, iż kulisy tej pracy mogą zainteresować moich słuchaczy. A prywatnie muszę wreszcie zrobić porządki w szafie! (śmiech) Na poprawę humoru lubię kupić sobie jakieś ubranko, ale moja szafa niestety nie rośnie razem z kolekcją.

  1. Gdybyś miała zachęcić kogoś, kto jeszcze nie zna Twojej muzyki, do posłuchania „Jak powietrze”, co byś mu powiedziała?

Emocje, prawda, tęsknota, siła, wolność. To piosenka o kobietach, które czują się zniewolone w związku i pragną odzyskać siebie.

  1. Czy możesz już zdradzić, czy „Jak powietrze” jest początkiem czegoś większego? kolejnych singli albo nowego projektu?

Tak, „Jak powietrze” zapowiada moją płytę, która ukaże się w przyszłym roku. W planach są też koncerty, nad którymi już pracujemy. Marzę również o wydaniu albumu na winylu i mam nadzieję, iż uda się to zrealizować.

  1. Jaką piosenki najbardziej chciałabyś teraz zaśpiewać na żywo przed publicznością?

„I Will Always Love You” – to piękny, ponadczasowy utwór, w którym mogłabym pokazać swoje możliwości wokalne, ale przede wszystkim przekazać publiczności wiele emocji.

  1. I na koniec: czego Natalia Opyrchał życzy sobie muzycznie na najbliższy rok?

Życzę sobie, żeby po wejściu do samochodu usłyszeć swoją piosenkę w radiu – od razu miałabym lepszy humor za kierownicą! (śmiech) I oczywiście wydania wspomnianej płyty i koncertu, który zgromadzi słuchaczy w każdym wieku, od najmłodszych po seniorów. To byłby dla mnie piękny znak, iż moja muzyka łączy pokolenia.

Natalia Opyrchał – śpiewa, pisze teksty, komponuje, gra na gitarze i pianinie. Od najmłodszych lat wspierana przez rodzinę, która gwałtownie odkryła, iż Natalia obdarzona jest wyjątkową muzyczną intuicją. Natalia śpiewa od 4 roku życia, ale w kręgach artystycznych dała się poznać kilka lat temu. Ukończyła Szkołę Muzyczną YAMAHA w Wadowicach, Akademię Muzyczną w Łodzi na wydziale Wokalno-Aktorskim (kierunek: wokalistyka estradowa), a także Uniwersytet Ekonomiczny na wydziale Finansów i Prawa. Zdobywczyni nagród m.in. OSOBOWOŚĆ ROKU 2018, NA DRODZE DO SUKCESU 2018, laureatka wielu konkursów m.in. Talentów Małopolski. Współpracowała z Jackiem Mejerem (MEZO), z którym nagrała utwór ,,Uwielbiam ten moment”. Tworzy utwory z Piotrem Bogutynem, Adamem Abramkiem, MR. Root czy Igorem Jaszczukiem. w tej chwili pracuje nad autorską płytą przy współpracy z Tomkiem Lubertem

Idź do oryginalnego materiału