
Po jednej z największych kłótni tej edycji przyszedł moment, który okazał się równie trudny. Mateusz pakował walizki i opuszczał "Hotel Paradise 12", a napięcie wciąż było wyczuwalne w powietrzu. Oliwia nie kryła łez, a ich ostatnia rozmowa pokazała, jak wiele niedopowiedzianych emocji zostało między nimi.