Enigmatyczny tytuł wystawy stanowi kolejną odsłonę wieloletniego dialogu Piotra Tadeusza Mosura z literaturą. Po fascynacji bezkompromisową, wymierzoną w mit narodowej tożsamości prozą Thomasa Bernharda przyszedł czas na kolejnego austriackiego autora – Petera Handkego. Choć pomiędzy malarstwem a tekstem zachodzą podobieństwa w języku i metodach budowania napięć, narracja obecna w utworach Austriaków nigdy nie stała się bezpośrednią inspiracją dla obrazów. Lektura jest tu raczej szczególnym bodźcem, pozwalającym wprawić ducha w określony ton i spotęgować specyficzny sposób przeżywania rzeczywistości. To właśnie z tej emocjonalnej i intelektualnej dyspozycji rodzą się późniejsze realizacje.
Wyjątek stanowią figury retoryczne, gęsto obecne w twórczości obu autorów, które niejednokrotnie stają się punktem wyjścia dla dalszych refleksji. Tak było w przypadku „Chodu z przeszkodami” – określenia pojawiającego się w powieści Wielki Upadek. Ten szczególny rodzaj kontemplacyjnej aktywności, pozornie będący jedynie tym, co sugeruje sama nazwa, okazuje się koncepcją o uniwersalnym charakterze, daleko wykraczającą poza pierwotny zamysł autora i funkcjonującą jako rozległa metafora egzystencjalna.
Piotr Tadeusz Mosur, Chód z przeszkodami
Gdańsk, eskaem, Gdyńskich Kosynierów 10

Upadek, akryl i olej na płótnie, 100 x 100 cm, 2026





