Najsłynniejszy polski kompozytor

andrzej-aci.blogspot.com 4 dni temu

Byłem w sobotę w NOSPR na koncercie kameralnym poświęconym jednemu z najsłynniejszych polskich kompozytorów XX wieku, a szczególnie od początku lat 20.

Przed NOSPR, przed koncertem

Był szalenie popularny w centrum światowej kultury - w Paryżu.

Przyjaźnił się z Charlie Chaplinem - który adekwatnie uratował mu życie, gdyż pomógł mu uzyskać wizę amerykańską i dzięki temu mógł wojnę spędzić w USA.

W gronie jego bilskich znajomych byli: Albert Einstein, Tomas Mann, a z muzyków Maurice Ravel, Igor Strawiński czy Artur Rubinstein.

W latach 1932 - 1933 odbył z ogromnym sukcesem światowe tournée: od Ameryki przez Japonię (gdzie osobiście go przyjmował cesarz Hirohito), Chiny, Filipiny, Indie, Egipt i Bliski Wschód. W Europie występował w najbardziej znaczących salach muzycznych w Londynie, Berlinie, Rzymie, Brukseli, Wiedniu, Madrycie i, co oczywiste, w Paryżu.

Nazywał się Aleksander Tansman i żył w latach 1897 - 1986.

Nie znacie? Jak to możliwe?

Ja też do soboty o nim nie słyszałem.


Muzyka nie była łatwa. Już pierwsze dźwięki jego II kwartetu smyczkowego wprawiły mnie w pewną konsternację. Z czasem jednak jakoś oswoiłem się z niestandardowymi brzmieniami.

Kwartet Śląski - tu z pianistą

Tombeau de Chopin na kwintet smyczkowy, który zamówiło u niego UNESCO na 100 rocznicę śmierci Chopina, już łatwiej przyswajałem.


Również w muzyce trzeba się rozwijać i posłuchać czasem coś nieoczywistego.


Najbardziej jednak zaskoczyło mnie, iż tak wielki polski kompozytor, nie jest u nas praktycznie znany. Choć w swoich czasach zrobił zawrotną, światową karierę.




Idź do oryginalnego materiału