Najpierw zdrada Artura, teraz słowa Barbary. Widzowie "Emki" mają dość
Zdjęcie: Robert Moskwa i Małgorzata Pieńkowska jako Artur i Maria w serialu M jak miłość na planie z dekoracjami
Fakt, iż grany przez Roberta Moskwę Artur awansował na najbardziej nielubianą postać serialu "M jak miłość", nie jest żadnym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę, co nawywijał. Teraz jednak gromy posypały się na głowę Barbary Mostowiak. Wszystko przez słowa, które kazali jej wypowiedzieć scenarzyści.











