Na Zaspie miasto likwiduje kładkę i sprowadza pieszych na poziom jezdni. W efekcie rośnie liczba punktów kolizyjnych. Równolegle radny Wszystko dla Gdańska – Marcin Makowski składa interpelację, w której proponuje inteligentną sygnalizację z przyciskami. To dowód na sprzeczność działań i brak spójnej wizji organizacji ruchu. Trzy szybkie fakty– Kładka ma zniknąć, a ruch pieszy trafi na przejścia w poziomie jezdni.– Powstaną nowe punkty kolizyjne pieszy–tramwaj–samochód.– Radny z zaplecza władzy proponuje ratunek w postaci przycisków i świateł. Najpierw likwidacja, potem problem Decyzja o likwidacji kładki na Zaspie jest elementem szerszej polityki miasta, która zakłada „uspokajanie ruchu” i podporządkowanie przestrzeni pieszym. W
