Najpierw bogaty folwark, później PGR. Teraz już tylko rudera jak z horroru [ZDJĘCIA]

wgoleniowie.pl 3 dni temu

Niezbyt łaskawie obszedł się upływający czas z dawnym gospodarstwem rolnym w podstepnickiej wsi Czarnocin. Kiedyś miejsce to było niezwykle ważne dla lokalnej gospodarki, dzisiaj może co najwyżej przyciągać miłośników urbexu.

Chodzi o zabudowania położone przy wjeździe do wsi od strony Stepnicy, doskonale widoczne na prawo od szosy. Część starego kompleksu co prawda wciąż jest wykorzystywana, kilka dużych obiektów niestety jest całkowicie opuszczonych i skrajnie zaniedbanych.

Budynki stanowiły przed laty część folwarku, który, jak podaje strona historia-zachodniopomorskie.pl, do 1905 roku należał do rodziny Puttkamerów, a użytkowany był przez Paula Holtza, który zajmował się między innymi hodowlą bydła i świń. W 1914 r. folwark przeszedł w ręce Joachima Deicke, w 1920 r. stał się własnością Ulricha Patza (fabrykanta z Berlina), a w 1929 r. – państwowej fundacji naukowej (Staatlische Forschungsstifung der Insel Riems – Pruskiego Instytutu Badania Chorób Zwierząt).

W owym czasie majątek liczył 1.230 ha ziemi i dużą hodowlę bydła, owiec i świń. Hodowla liczyła: 85 koni, 384 sztuk bydła, 280 owiec i 350 świń. W latach 40-tych rozpoczęto budowę dużego obiektu szkolnego, przeznaczonego prawdopodobnie na szkołę Wehrmachtu lub SS. Po 1945 r. wieś użytkowana była przez Państwowe Gospodarstwo Rolne – informuje twórca historia-zachodniopomorskie.pl Wojciech Janda (jego artykuł na temat historii Czarnocina znajdziecie TUTAJ).

Ostatecznie część majątku została sprywatyzowana, obecny właściciel, sądząc po wyglądzie starych obór, niespecjalnie zainteresowany jest ich stanem. Wnętrza, jak widać na zdjęciach, przypaść mogą do gustu już chyba tylko miłośnikom urbexu, czyli zaglądania do opuszczonych obiektów. Zapraszamy do obejrzenia galerii wykonanych na miejscu zdjęć.

Idź do oryginalnego materiału