Najpiękniejszy hit PRL-u o miłości. "Nie chciałem tego nagrywać"

muzyka.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Starszy mężczyzna w okularach śpiewa do mikrofonu na scenie, ubrany w garnitur i różową koszulę, w tle światła i elementy sceniczne.


Ta piosenka mogła brzmieć zupełnie inaczej. Dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i poruszających utworów w historii polskiej muzyki rozrywkowej. "Zielono mi" Agnieszki Osieckiej, z muzyką Jana "Ptaszyna" Wróblewskiego i wykonaniem Andrzeja Dąbrowskiego, przeszło drogę od niechcianego nagrania do klasyka, który wciąż wraca w radiu, na scenach i w nowych interpretacjach.
Idź do oryginalnego materiału