Najlepszy thriller na Netflix to jazda bez trzymanki. Aktorzy zmiotą was z planszy

natemat.pl 1 godzina temu
W zalewie współczesnych produkcji, które często stawiają na CGI kosztem scenariusza, biblioteka Netfliksa skrywa prawdziwą perłę z końcówki lat 90. "Negocjator" z Samuelem L. Jacksonem i Kevinem Spacey'em przypomina, na czym polega magia rasowego thrillera sensacyjnego. jeżeli szukacie filmu na wieczór, który nie obrazi waszej inteligencji i przykuje was do ekranu, to właśnie go znaleźliście.


Punkt wyjścia "Negocjatora" jest prosty. Danny Roman (Samuel L. Jackson) to najlepszy policyjny negocjator w Chicago. Człowiek, który potrafi wyprowadzić z opresji każdego zakładnika, nagle sam staje się oskarżonym. Wrobiony w morderstwo partnera i defraudację funduszu emerytalnego, Roman orientuje się, iż spisek sięga samych szczytów policji. Nie mając nic do stracenia, barykaduje się w biurze Wydziału Spraw Wewnętrznych i bierze zakładników.

"Negocjator" to świetny thriller z Samuelem L. Jacksonem. Jest w tej roli genialny


To paradoks, który napędza cały film: negocjator staje się porywaczem. Jackson jest znakomitym aktorem, ale tutaj gra fenomenalnie – jest wściekły, zdesperowany, ale jednocześnie niesamowicie opanowany. To jedna z jego najbardziej niedocenianych ról, w której balansuje między szaleństwem a chłodną kalkulacją profesjonalisty.

Prawdziwy ogień pojawia się jednak wtedy, gdy Roman wysuwa swoje żądanie: chce rozmawiać tylko z kimś spoza swojego kręgu, z kimś, kogo nie zna. Na miejsce przybywa Chris Sabian (dwukrotny laureat Oscara Kevin Spacey, który dziś budzi kontrowersje) – inny wybitny negocjator, który wyznaje zasadę "żadnych strzałów, tylko rozmowa".

Sceny, w których obaj rozmawiają przez telefon lub przez zamknięte drzwi, to czyste aktorskie złoto – intelektualny pojedynek na argumenty, blefy i psychologiczne zagrywki. Sabian próbuje przejąć kontrolę nad sytuacją, podczas gdy Roman stara się udowodnić swoją niewinność, demaskując skorumpowanych kolegów. Chemia między tą dwójką jest niemal namacalna.

Dalsza część artykułu poniżej.

Reżyser F. Gary Gray ("Straight Outta Compton", "Szybcy i wściekli 8") naprawdę potrafi budować napięcie w małych przestrzeniach. Genialnie ogrywa motyw osaczenia – z jednej strony mamy Romana zamkniętego w budynku, z drugiej oddziały SWAT gotowe do szturmu, a w środku Sabiana, który jako jedyny zaczyna wierzyć, iż porywacz mówi prawdę i... jest w kropce.

Film "Negocjator" unika typowych dla lat 90. kiczowatych przerysowań. Owszem, są tu wybuchy i efektowne strzelaniny, ale służą one historii, a nie odwrotnie. Każdy ruch policji na zewnątrz i każda reakcja Romana wewnątrz ma swoje logiczne uzasadnienie. To sprawia, iż thriller z Jacsonem i Spacey'em ogląda się z wypiekami na twarzy choćby 26 lat po premierze.

Gdzie obejrzeć "Negocjatora"?


"Negocjator" to reprezentant gatunku, który powoli wymiera – mocnego thrillera opartego głównie na dialogu i charyzmie aktorów. jeżeli ominęliście ten tytuł lub po prostu chcecie przypomnieć sobie, jak wygląda kino sensacyjne najwyższej próby, obejrzycie go w ramach abonamentu na Netfliksie, a także na CDA Premium i Prime Video.

Idź do oryginalnego materiału