
Najlepsze Gry Roku 2025
Kolejny rok pracy za nami i przyznaję, że- choć już poprzednio narzekałem- to 2025 był zdecydowanie najcięższym okresem w blogowej karierze! Nie są to złe informacje- ot obowiązki, obowiązki, obowiązki- nowi angażujący członkowie rodziny i baaaardzo sprzyjające okoliczności podróżnicze. Wiadomo- więcej możliwości, to złośliwie czas się kurczy. Przez to, iż trochę świata się zwiedziło, odkurzyło się karnety na basen i siłownie, ledwo dopinaliśmy codzienne rozgrywki 😂. Na szczęście coś z premier liznęliśmy, towarzyszyliśmy kilku promocjom i poszerzaliśmy horyzonty graczy o bardziej zaawansowane i oryginalne propozycje (dzięki temu osobiście miałem okazję odkopać i na nowo przeżywać miłość do Tzolk'ina, Roota, czy Dominiona). Chciałoby się więcej, ale cóż. Najważniejsze, o czym chciałbym nadmienić w tym przydługim wstępie (i trochę się usprawiedliwić mniejszym procentem rozgrywek planszówkowych), jest fakt, iż w 2025 roku wróciliśmy na poważnie do sesji RPG- i chyba to też sprawiło, iż dobrze będę go wspominał.
Ale do rzeczy! Poniżej znajdziecie nasze odkrycia i tytuły, nad którymi spędziliśmy zdecydowanie najwięcej (przyjemnego) czasu. Oczywiście- lista to owoc burzy mózgów naszych testerów- jest totalnie subiektywna. Jak zawsze zapraszamy do dyskusji na naszym
i Facebooku (a może podrzucicie nam tytuł, który powinniśmy nadrobić?).
.jpg)
10. Cyklady Edycja Legendarna
.jpg)
Bardzo, ale to bardzo cieszy mnie fakt, iż prowadząc grupkę ludzi, którzy dopiero od około 1,5 roku zagłębiają się w planszówkowy temat, miałem okazję zaprezentować nową odsłonę Cyklad. Tytuł kocham od lat. Miałem go jeszcze w wersji angielskiej (z drukowaną polską instrukcją). Proszę się zatem nie dziwić sentymentom. Uwielbiam starożytność, area control i polityczne zmagania nad planszą. Stare Cyklady to złoto! A jak nowa odsłona? O tym, w recenzji (myślę, iż już niedługo wjedzie na bloga!), ale gra nie pojawiła się na tej liście przypadkiem.
.jpg)
9. Nowa Ziemia
.jpg)
Głośna premiera od Naszej Księgarni, która dzięki banalnym zasadom pomogła wprowadzić w świat area control zupełnych laików. Pięknie wykonana, z gameplay'em puchnącym, jak balon z wodą, kupiła towarzystwo od pierwszej rozgrywki. Reiner Knizia- jak dla mnie- w najlepszej formie! jeżeli szukacie tytułu, w którym każdy ruch ma znaczenie, ale nie przytłacza- to właśnie Nowa Ziemia. Chcecie poczytać o grze więcej? Nad tekstem już pracujemy!

8. Power Plants

Dość specyficzna gra. Niby złożona, niby dla średniozaawansowanych, a jednak udało się nam w nią wkręcić "świeżaczków". Jako magowie prowadzimy ogród, dbając, by nasze grządki kwitły i obradzały punktami. Duża regrywalność i decyzyjność, a przy tym przyjemna rozgrywka i bardzo dobra skalowalność. kilka jest ciekawych gier area control ze sprawnie działającym systemem dwuosobowym! Czy to kolejny tytuł z mechanizmem dominacji obszarów? No cóż, takie akurat uwielbiam. Power Plants przybliżę Wam jeszcze w dedykowanym tekście... 😁
.jpg)
7. Szybka Kawka
.jpg)
Czy widział ktoś piękniejszy tytuł?! Obowiązkowa pozycja na niedzielne, rodzinne posiadówki. Proste zasady, dynamiczna rozgrywka, przepięknie wydana- aż sama się prosi o uwagę! Świetna i uniwersalna propozycja prezentowa- na każdą okazję (Walentynki, Urodziny, Dzień Kobiet, Święta!). O Szybkiej Kawce przeczytacie TUTAJ. A już niedługo tekst o dodatku!

6. Wędrujące Wieże

Choć nie jest to tytuł wydany w 2025 roku, odkryliśmy go dopiero teraz. I wiecie co? Wypchnął tegoroczne gorące premiery. To chyba o czymś świadczy, prawda? Przeuroczy tytuł rodzinny, opowiadający o wyścigu czarodziejów i naskakujących na nich wieżach, zdominował totalnie całą naszą wiosnę. Kocham te rozgrywki w działkowej scenerii, podczas burzy- iście magiczna atmosfera! Z pewnością będziemy grę polecać i- jak łatwo pewnie zgadnąć- już przygotowujemy dedykowany jej tekst!

5. Ark Nova: Rezerwat

Pudełko słusznej wagi, które pojawiło się stosunkowo późno (pod koniec jesieni 2025 roku). Sporo naszych testerów należy do oddanych fanów Ark Novy. Nic więc dziwnego, iż jeszcze przed premierą, rozgrywkowe statystyki były skupione na budowaniu ZOO. Gra solidnie wydana, wypchana po brzegi, zapewni sporo wrażeń średniozaawansowanym odbiorcom. Laików i rodziny też zadowoli- ale o tym więcej przeczytacie w RECENZJI.
.jpg)
4. Ślimaki
.jpg)
BOOM i po sprawie! Przeuroczy tytuł, który mimo sugerowania mięczaków, dostarcza rozrywki prawdziwym twardzielom! Gra kojarząca się z komputerowymi Wormsami i- nie ukrywajmy- prawdopodobnie właśnie odwołując się do sentymentów, zajęła nam tyle czasu. Wpadła pod koniec roku, w grudniu, a rozkochała za wsze czasy! Świetny mechanizm planowania, wybuchy, śmieszkowo-komiksowe grafiki i ciągła akcja. Nie ma zmiłuj! Na pewno skrobniemy o swoich przemyśleniach dłuższą notatkę (kiedyś, w przyszłości!).
.jpg)
3. Bohema
.jpg)
Osobiście jestem wielkim fanem tytułu- klimatu, rozgrywki, solowych pojedynków, grafik na kartach, artystycznego vibe'u całości. Spokojna, a zacięta, śliczna, a okrutna, twórcza, a tak mózgożerna. Bardzo ciekawa ewolucja deckbuildingu. Absolutnie mój faworyt, jeżeli chodzi o zeszły rok. Polecamy sprawdzić- a jeżeli nie jesteście przekonani- to zapraszamy do RECENZJI.

2. Bomb Busters

Z jednej strony jest to dla nas wielkie zaskoczenie- kooperacja tak wysoko w naszym rankingu? Z drugiej- to w sumie było do przewidzenia. Od premiery gierkę zachwalamy- i za każdym razem robimy to z większą werwą. Udany mix emocjonalnej nerwówki, dedukcyjnej gry logicznej i ducha dobrze zgranej ekipy. Zakochani w tych uroczych zwierzątkach, odsyłamy Was do pełnego tekstu o Saperach- TUTAJ.

1. Disney Lorcana

Czy kogoś to zaskoczyło? Disney Lorcana to gra TCG (karcianka kolekcjonerska), do której próbowałem usiąść od premiery. Tak się złożyło, iż z okazji wejścia wiosennego dodatku, z ciekawości sięgnąłem po booster... a potem drugi... po talię... i w końcu wylądowałem z szafą pełną disneyowskich kart, taliami według własnego pomysłu odzianymi w dedykowane koszulki w sygnowanych pudełkach, ze stosem przypinek i kart rozdawanych na konwentach. Szaleństwo udzieliło się towarzystwu i- jest to aktualnie najczęściej rozgrywana przeze mnie gra od czasów Marvel Champions. Nic dziwnego- łatwa, szybka, przyjemna, kolorowa, z króciutkim set up'em- sama się prosi, by ją rozegrać w tak zwanym "międzyczasie". A tego mieliśmy sporo- znacznie więcej niż "czasu" na mięsiste rozgrywki.
O co chodzi w samej grze? O tym możecie przeczytać w recenzji. jeżeli chcecie rozpocząć własną przygodę (lub uzupełnić kolekcję), to zapraszam TUTAJ, do sklepu TCG LOVE. Złapiecie tam własne zestawy i przedpremierowe perełki w dobrych cenach (z kodem "itomigra" otrzymacie dodatkowy rabat, który obowiązuje na większość asortymentu- między innymi: Magic the Gathering, One Piece, Pokemony)!




