Najlepsze aktorskie remaki DISNEYA. Ranking czytelników

film.org.pl 10 godzin temu

Choć remaki animacji Disneya cieszyły się nieraz dużą popularnością (np. Piękna i bestia oraz Król lew zarobiły ponad miliard dolarów), nie wszystkie zyskały uznanie krytyków i fanów (a niedawna Śnieżka padła ofiarą review bombingu). W zeszłym tygodniu zaprosiliśmy was do udziału w głosowaniu na te najlepsze wersje live action, a poniżej przedstawiamy ranking pięciu tych, które zdobyły najwięcej głosów.

5. Kopciuszek (2015)

Kopciuszek to doskonale naoliwiona maszyna (nie tylko do zarabiania pieniędzy). Branagh ani razu nie zanurza swojego filmu w nieznośnej ckliwości i przesadnym sentymentalizmie. Paradoksalnie ma jednak w rękach wszystkie składniki, by upiec przesłodzone, niestrawne ciasto. Mistrzostwo jego reżyserskiego wyczucia objawia się w tym, iż dokładnie wie, kiedy przestać sypać cukier. [Maciej Niedźwiedzki, fragment recenzji]

4. Piękna i Bestia (2017)

W jednej ze scen Bella mówi: „Łatwiej jest wspominać, trudniej iść do przodu”. To zdanie jest adekwatne dla całej Pięknej i Bestii. Tym razem Disney postawił na asekuranctwo, ostrożność i złożenie hołdu zasłużonemu oryginałowi. To gwarantuje tej produkcji finansowy sukces. [Maciej Niedźwiedzki, fragment recenzji]

3. Księga dżungli (2016)

Księga Dżungli w przemyślany i konsekwentny sposób odświeża wiekowy tekst kultury – podbiera uniwersalną tematykę z Kiplinga, działające elementy z animowanej adaptacji i łączy je z technologicznym przepychem kina XXI wieku oraz grupą świetnych głosów. [Radosław Pisula, fragment recenzji]

2. Aladyn (2019)

Chociaż ekranizacja ta wcale nie jest komentarzem wybijającym się ponad przeciętność, bo nie dopowiada niczego nowego do klasycznej historii, to elementy takie jak lekka ręka reżysera oraz niecyniczne podejście do oryginału ratują nowego Aladyna przed popadnięciem w niezamierzoną śmieszność. Jest to niczym spotkanie z bardzo lubianym, gwałtownie mówiącym kumplem, z którym przejażdżka przez środek miasta to czysta przyjemność. Jakież więc jest zdziwienie, gdy okazuje się, iż przez całą drogę słuchaliśmy znanych już piosenek, które brzmiały jak nowe. [Jakub Koisz, fragment recenzji]

1. 101 dalmatyńczyków (1996)

Po premierze aktorskie 101 dalmatyńczyków nie spotkało się z przechylnymi opiniami krytyków, ale – jak widać po wynikach tego głosowania – dziś cieszy się sympatią widzów. Najbardziej w pamięć zapada tutaj diaboliczna Glenn Close w roli Cruelli, będąca castingiem idealnym i perfekcyjnie przenosząca do wersji aktorskiej klasyczną antagonistkę Disneya. Co ciekawe, scenariusz tego remake’u napisał John Hughes.

Tuż za piątką uplasował się Król Lew z 2019 roku, a za nim Mulan. Jedyne remaki, które nie otrzymały żadnych głosów, to Piotruś Pan i Wendy oraz Pinokio.

Idź do oryginalnego materiału