W Ameryce są już osoby, które widziały widowisko fantasy "Narnia: The Magician’s Nephew". jeżeli jednak wierzyć Jeffowi Sneiderowi, trudno uznać ich za szczęśliwców. Pokazy testowe nie wypadły dobrze.
Na portalu The InSneider Jeff Sneider donosi, iż przedstawiona wersja filmu Grety Gerwig "Narnia: Siostrzeniec czarodzieja" nie została ciepło przyjęta przez widownię. Nie podaje co prawda zbyt wielu konkretów, ale opinie są na tyle mieszane, iż szefowie Netfliksa są zaniepokojeni.
I nic dziwnego. "Narnia: The Magician’s Nephew" to bowiem jedna z najdroższych produkcji w historii platformy. Obraz szykowany jest na wielkie wydarzenie kinowe, co jest wyjątkiem w historii Netfliksa. Dlatego też bardzo wszystkim zależy na tym, by widzowie byli filmem zachwyceni. Dlatego też Netflix zarządził powrót Gerwig, ekipy i obsady na plan w Londynie, by poprawić to, co nie spodobało się testowej widowni.
Czy oznacza to, iż "Narnia: The Magician’s Nephew" znów zostanie opóźniona? Przypomnijmy, iż pierwotnie miała trafić do kin w listopadzie, jednak wiosną Netflix przesuną kinową premierę na luty. Jeff Sneider na razie nie podaje, czy dokrętki sprawią, iż film nie będzie gotowy na walentynki.
Pierwszy film z planowego cyklu "Narnia" będzie ekranizacją szóstego tomu serii C.S. Lewisa. Poznajemy w nim przygody dwójki przyjaciół, Digory’ego i Poli, którzy zostają niespodziewanie przeniesieni z Londynu do Innego Świata przez Andrzeja – wuja Digory’ego, czarodzieja. Spotykają tam złą czarownicę Jadis, poszukują owocu Zaczarowanej Jabłoni i stają się świadkami narodzin Narnii wraz z jej wszystkimi zwierzętami i niezwykłościami. Czy Digory’emu uda się sprostać próbie Aslana?
W obsadzie filmu są m.in.: Emma Mackey jako Biała Czarownica, Daniel Craig jako wujek Andrzej i Meryl Streep jako głos Aslana.
"Narnia: Siostrzeniec czarodzieja" do poprawki
Na portalu The InSneider Jeff Sneider donosi, iż przedstawiona wersja filmu Grety Gerwig "Narnia: Siostrzeniec czarodzieja" nie została ciepło przyjęta przez widownię. Nie podaje co prawda zbyt wielu konkretów, ale opinie są na tyle mieszane, iż szefowie Netfliksa są zaniepokojeni.
I nic dziwnego. "Narnia: The Magician’s Nephew" to bowiem jedna z najdroższych produkcji w historii platformy. Obraz szykowany jest na wielkie wydarzenie kinowe, co jest wyjątkiem w historii Netfliksa. Dlatego też bardzo wszystkim zależy na tym, by widzowie byli filmem zachwyceni. Dlatego też Netflix zarządził powrót Gerwig, ekipy i obsady na plan w Londynie, by poprawić to, co nie spodobało się testowej widowni.
Czy oznacza to, iż "Narnia: The Magician’s Nephew" znów zostanie opóźniona? Przypomnijmy, iż pierwotnie miała trafić do kin w listopadzie, jednak wiosną Netflix przesuną kinową premierę na luty. Jeff Sneider na razie nie podaje, czy dokrętki sprawią, iż film nie będzie gotowy na walentynki.
Pierwszy film z planowego cyklu "Narnia" będzie ekranizacją szóstego tomu serii C.S. Lewisa. Poznajemy w nim przygody dwójki przyjaciół, Digory’ego i Poli, którzy zostają niespodziewanie przeniesieni z Londynu do Innego Świata przez Andrzeja – wuja Digory’ego, czarodzieja. Spotykają tam złą czarownicę Jadis, poszukują owocu Zaczarowanej Jabłoni i stają się świadkami narodzin Narnii wraz z jej wszystkimi zwierzętami i niezwykłościami. Czy Digory’emu uda się sprostać próbie Aslana?
W obsadzie filmu są m.in.: Emma Mackey jako Biała Czarownica, Daniel Craig jako wujek Andrzej i Meryl Streep jako głos Aslana.
Zwiastun filmu "Barbie", który wyreżyserowała Greta Gerwig















