"Rozdzielenie": nagradzany hit Apple TV+
Serial "Rozdzielenie" opowiada o Lumon Industries - firmie próbującej wyznaczyć nowe standardy równowagi między życiem zawodowym a prywatnym, wykorzystując w tym celu nowoczesną technologię pozwalającą odseparować wspomnienia z pracy od zwykłych wspomnień. Główną rolę gra w serialu Adam Scott (znany m.in. z "Parks and Recreation"), który wciela się w członka zespołu poddanego eksperymentalnemu zabiegowi. W serialu występują też: Christopher Walken, zdobywca Oscara za rolę w filmie "Łowca jeleni", oraz Patricia Arquette, nagrodzona Oscarem za rolę w filmie "Boyhood".Reklama
Drugi sezon zadebiutował na Apple TV+ 17 stycznia 2025 roku. Kontynuuje historię pracowników Lumon po niemal trzech latach od premiery pierwszej odsłony. Mark S. powrócił do firmy po tym, jak obudził się w zewnętrznym świecie.
"Rozdzielenie": niespodzianki w trzecim sezonie. Co wiemy?
W jednym z najnowszych wywiadów Adam Scott ujawnił, iż nie może się już doczekać wejścia na plan trzeciego sezonu:
"Będzie świetnie. Wiecie, minęły już ponad dwa lata, odkąd zakończyliśmy kręcenie sezonu 2. Wszyscy nie możemy się doczekać powrotu. Tęsknimy za sobą".
Podczas tej samej rozmowy aktor ujawnił, iż zna już zakończenie historii.
"O tak. Jestem producentem wykonawczym tego serialu, więc jestem zaangażowany w każdy jego aspekt. Cały czas rozmawiamy ze scenarzystami i Danem Ericksonem. Wiem wszystko o tym, co się dzieje. Jako aktor lubię mieć jak najwięcej informacji. [...] Będzie mnóstwo niespodzianek. Nie mogę się doczekać kręcenia" - wspomniał w rozmowie z "Variety".
"Rozdzielenie" zachwyciło globalną publiczność brakiem oczywistych odpowiedzi i tajemniczą aurą, którą niektórzy porównują do kultowej serii "Twin Peaks".
"Bardzo kocham 'Twin Peaks' i podoba mi się, iż ludzie wciąż na nowo je odkrywają. Nie wiem, czy 'Rozdzielenie' przetrwa w kulturze i zostanie tak zapamiętane, ale zgadzam się - w niewiedzy tkwi ogromna siła. W serialu zawsze staramy się zachować element tajemnicy. Bardzo podobało mi się zakończenie serialu 'Rodzina Soprano'. Byłem nim sfrustrowany, ale było genialne i przez cały czas nie potrafię go rozgryźć. Uwielbiam to nie tylko w serialach telewizyjnych czy filmach, ale również w muzyce. Zawsze lubiłem zespoły, które nie zdradzały wszystkiego o tym, jak powstała muzyka i kto ją stworzył" - dodał.
Zobacz też:
"Kartoteka policyjna": na planie musieli się unikać. Nie było miejsca na żarty
















