Nie tak dawno głośno było o kobiecie, która była przekonana, iż pisze z Bradem Pittem. Oszust podający się za znanego aktora wysyłał jej przerobione zdjęcia ze szpitala, ona zaś przesyłała mu pieniądze. Tym razem podobna historia wydarzyła się w Polsce, a ofiarą została osiemdziesięciolatka ze Szczecina. Zaczęło się od tego, iż skomentowała zdjęcie ulubionego wokalisty, Michała Szpaka. niedługo dostała wiadomość z konta o takiej samej nazwie. Nie zauważyła, iż jest niezweryfikowane.
REKLAMA
Zobacz wideo Polacy tracą tysiące złotych przez oszustów. Co to jest phishing i jak się przed nim bronić? [TOPtech]
Jak oszuści wyłudzają pieniądze? Udawali ulubionego wokalistę seniorki
Seniorka pisała z "artystą" o gotowaniu, o śpiewaniu, o jego twórczości. - Mówił, iż jestem jego ukochaną fanką, mówił do mnie "kochanie". Dałam się nabrać - przyznała w rozmowie z portalem wszczecinie.pl. niedługo potem zaczęły się prośby o przelewy oraz kupno kart podarunkowych, co wzbudziło jej niepewność i podejrzliwość. Jednak i na to oszuści byli przygotowani i udali, iż twórca ma zablokowane konto, dlatego postanowiła mu pomóc. - Ja tak lubiłam jego śpiew, jego wokal. Pisaliśmy też o miłości. Mówił, iż mnie kocha. Dałam się oszukać - wyznała seniorka, która straciła łącznie 90 tysięcy złotych. "Michał Szpak" otrzymywał od niej niewysokie przelewy oraz kody do kart podarunkowych.
Pieniądze (zdjęcie ilustracyjne) Fot. Anna Lewańska / Agencja Wyborcza.pl
Udawali słynnego wokalistę. Seniorka straciła pieniądze
Sprawą oszukanej mieszkanki Szczecina zajmowała się prokuratura, jednak ostatecznie umorzyła śledztwo. Dlatego też przejęła ją detektywka Małgorzata Marczulewska, która przyznała, iż metoda na mniejsze, ale częste przelewy jest znacznie skuteczniejsza, aniżeli jednorazowa prośba o dużą kwotę. - Moja klientka została oszukana i zmanipulowana. To serdeczna, bardzo uczciwa kobieta, która nie podejrzewała, iż ktoś w internecie może się podszywać pod ukochanego wykonawcę - powiedziała.
Detektywka przyznała, iż oszuści często poszukują osób samotnych oraz mających czas na rozmowę, u których najpierw zdobywają zaufanie, a następnie naciągają na pieniądze. - Nie ma tygodnia, by do mojej agencji nie trafił oszukany senior, ale niestety zdarzają się także osoby młodsze, zwykle nieobyte w social mediach - zdradziła.
Jak działają oszuści? Zawsze weryfikuj informacje
Niestety, oszuści potrafią wykazać się nie lada kreatywnością, by pozbawić ofiary środków, a w dobie internetu stało się to łatwiejsze niż kiedykolwiek. Dlatego tak ważne jest dokładne weryfikowanie uzyskanych informacji oraz wzmożona ostrożność. Często dochodzi do sytuacji, kiedy złodzieje włamują się na konta zwykłych osób, a następnie wypisują do ich bliskich prośby o przelewy czy kody BLIK. Zanim komukolwiek prześlesz pieniądze, zweryfikuj, czy naprawdę ich potrzebuje. Czasami wystarczy zwykły telefon. Warto również uświadamiać rodzinę o potencjalnych niebezpieczeństwach oraz wyjaśniać im, jak działają złodzieje. Czy zdarzyła ci się sytuacja, gdy ktoś chciał cię oszukać w sieci na pieniądze? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu.
Zachęcamy do zaobserwowania nas w Wiadomościach Google.