Doktor Góra po ataku Katii trafia na SOR, a doktor Górska jest gotowa zgłosić napaść na policji. Na dyżurze zespół lekarza jedzie na wezwanie do wypadku, którego ofiarami jest dwoje poważnie rannych ludzi: kierowca z otwartym złamaniem nogi oraz jego nieletnia "ukochana", która nagle ucieka, choć doznała urazu głowy i w panice próbuje połknąć należący do jej "chłopaka" zapas narkotyków.