Hiszpański dramat “Na maksa” trafił do czołówki Netflixa zaledwie dwa dni po premierze na platformie. Film opowiada o pionierach skoków BASE w kombinezonach wingsuit, a jego historia wydarzyła się naprawdę. Także ta jej część, która rozegrała się poza planem zdjęciowym.
“Na maksa” na Netflix wystartował z impetem
Produkcja weszła do biblioteki platformy 14 sierpnia 2026 roku, a dwa dni później była już w TOP 3 najchętniej oglądanych tytułów. W Hiszpanii film pokazano w kinach 6 lutego 2026 roku. Polscy widzowie dostali go dopiero teraz.
Za kamerą stanął Salvador Calvo, scenariusz napisał Alejandro Hernández. W rolach głównych pojawili się Carlos Cuevas, Miguel Bernardeau oraz Miguel Ángel Silvestre, którego widzowie kojarzą z serialu “Sense8”. Seans zajmuje 113 minut.
Bohaterowie filmu byli pionierami skoków BASE w Hiszpanii
Carlos, Darío i Armando to postacie oparte na konkretnych ludziach. Carlos Suárez, Darío Barrio, Armando del Rey, Manolo Chana oraz Álvaro Bultó jako pierwsi rozkręcili tę dyscyplinę w swoim kraju. Skakali z budynków, anten, mostów i ścian skalnych. Czterech z nich nie żyje.
Manolo Chana zginął 14 marca 2010 roku na lotnisku w Lillo pod Toledo, gdy jego spadochron nie otworzył się na czas. Miał 45 lat. Álvaro Bultó, syn założyciela Montesy, rozbił się 23 sierpnia 2013 roku w Lauterbrunnen w szwajcarskich Alpach. Darío Barrio, w Hiszpanii rozpoznawalny przede wszystkim jako telewizyjny kucharz, zginął 6 czerwca 2014 roku w Segura de la Sierra. Miał 42 lata.
Carlos Suárez zginął podczas zdjęć do filmu o samym sobie
Najmocniejszy wątek tej opowieści rozegrał się jednak poza fabułą. Suárez pracował przy produkcji także jako specjalista od skoków. 1 kwietnia 2025 roku wyskoczył z balonu w miejscowości La Villa de Don Fadrique w prowincji Toledo. Nie otworzył się ani spadochron główny, ani zapasowy. Miał 52 lata.
Na ekranie jego historię odtwarza Carlos Cuevas. Bernardeau gra Armando del Reya, Silvestre wciela się w Darío Barrio, a José Manuel Poga w Manolo Chanę. Álvaro Bultó dostał twarz Davida Marcé. Reżyser podkreślał, iż zależało mu nie tylko na pokazaniu ekstremalnego sportu, ale też na zrozumieniu ludzi, którzy go wybierają.
Przypomnijmy, iż w czołówce polskiego Netflixa zrobiło się w sierpniu wyjątkowo ciasno. Na początku miesiąca na szczyt zestawienia wskoczył thriller “Ostatni dom”. Teraz miejsce na podium zajęła historia ludzi, którzy w większości nie dożyli jej premiery.
źródło zdjęć: Canva



![Aż dziewięć premier w Kinie SOKÓŁ! Od „Pucia” po horror i kino akcji [REPERTUAR]](https://miastons.pl/wp-content/uploads/wrong-girls.jpg)












