W poniedziałek 12 października 2026 r. około 300 mieszkańców gmin Szczurowa i Koszyce przyjechało do Krakowa na spotkanie w siedzibie Wód Polskich, domagając się jednoznacznego wykreślenia planowanego polderu z dalszych analiz. Po burzliwej dyskusji dyrektor RZGW w Krakowie podpisał dokument potwierdzający odstąpienie od realizacji inwestycji. Protest i przebieg spotkania relacjonował Waldemar Stankiewicz z Kanału Zero, który rozmawiał na miejscu z mieszkańcami i samorządowcami.
Spotkanie dotyczące dokumentów związanych z finansowaniem przedsięwzięć przeciwpowodziowych z udziałem Banku Światowego przerodziło się w zdecydowany protest mieszkańców gmin obawiających się budowy potężnego polderu. Do Krakowa przyjechało blisko 300 osób ze Szczurowej i Koszyc, które obawiały się powrotu planów budowy ogromnego zbiornika przeciwpowodziowego.
Sprawa od dawna budziła ogromne emocje. Według przedstawianych wcześniej założeń polder miał mieć pojemność ponad 206 mln metrów sześciennych. Jego realizacja mogłaby oznaczać wysiedlenie około 750-800 mieszkańców oraz wyburzenie blisko 250 budynków, w tym kościoła.
Cały materiał na Youtube
VIDEO
Przedstawiciele Wódy Polskich podczas spotkania podkreślali, iż konsultacje nie dotyczą konkretnej lokalizacji polderu, ale ogólnych dokumentów potrzebnych m.in. do pozyskania finansowania. Mieszkańcy domagali się jednak, aby nazwy ich gmin zostały z tych materiałów wykreślone, a deklaracja o rezygnacji z inwestycji została przedstawiona na piśmie.
W pewnym momencie wydawało się, iż do podpisania dokumentu nie dojdzie. Dyrektor RZGW w Krakowie poinformował zgromadzonych, iż otrzymał polecenie wstrzymania podpisu do czasu konsultacji z centralą Wód Polskich w Warszawie. Wywołało to zdecydowaną reakcję uczestników spotkania.
Po kolejnych rozmowach sytuacja się zmieniła. Kilkanaście minut później ogłoszono, iż Wody Polskie odstępują od realizacji polderu, a wskazana lokalizacja nie będzie rekomendowana do dalszych prac i analiz.
W rozmowie z dziennikarzem Kanału Zero mieszkańcy i samorządowcy podkreślali, iż zależało im przede wszystkim na zakończeniu wieloletniej niepewności dotyczącej przyszłości ich domów, gospodarstw i nieruchomości.
Dla mieszkańców Gmin Koszyce i Szczurowa najważniejszym efektem spotkania stało się pisemne potwierdzenie, iż lokalizacja polderu zostaje wykreślona i nie będzie dalej analizowana pod kątem realizacji tej inwestycji.
O pełnym emocji poniedziałkowym spotkaniu w Krakowie pisaliśmy w materiale:
Polder Koszyce–Szczurowa nie powstanie. Wody Polskie oficjalnie rezygnują z inwestycji
—
foto: Kanał Zero
Kanał Zero / IB









