Po niektórych filmach ocieram łzy i wracam do rzeczywistości. Ale niektóre fundują taki emocjonalny nokaut, iż przez kilka dni człowiek chodzi przybity. "Manchester by the Sea" Kennetha Lonergana należy do tej drugiej kategorii. Ten oscarowy dramat z 2016 roku można znaleźć na HBO Max i uprzedzam: ja długo nie mogłam dojść do siebie.