Więc jadę, ale przez to, iż czytałem „Cyfrową demencję” – ciągle patrzę i myślę o tym, co widzę, iż aż przestaję rozumieć, gdzie jestem. W książce dotarłem do części o pogłębionym myśleniu. Że nie wystarczy tylko tak sobie patrzeć, żeby widzi, ale trzeba myśleć głębiej, uświadamiając sobie kolory, kształty, zapachy i wszystko inne. Im więcej [...]