Muzyczny nokaut z przymrużeniem oka! Reni Jusis i zawodnicy wrestlingu w pełnym absurdu singlu „Fajnie, iż byłeś”

strefamusicart.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: unnamed(1117)


Zamiast łez – złość, zamiast melancholii – czysta ironia, a zamiast cichego pogodzenia się z losem – wrestling! Reni Jusis wypuszcza premierowy singiel „Fajnie, iż byłeś”, w którym rozlicza się z rozczarowaniem na własnych zasadach. Do muzycznej przewrotności artystka dokłada równie nieoczywisty obraz: w teledysku staje na ringu u boku czołowych postaci polskiego wrestlingu undergroundowego.

Nie każda historia miłosna zasługuje na rzewną radiową balladę. Czasem po rozczarowaniu przychodzi ironiczny uśmiech, czasem ochota, by powiedzieć kilka mocnych słów, a czasem… potrzeba wejścia na ring. Właśnie z takiej perspektywy Reni opowiada żartobliwie o emocjach w nowym singlu „Fajnie, iż byłeś”. To piosenka o tym, co zostaje po nieudanej relacji – bez ckliwego rozpamiętywania, za to z dystansem, sceniczną zadziornością i sporą dawką absurdu.

Za przewrotnym tytułem kryje się coś więcej niż pożegnalna uprzejmość. „Fajnie, iż byłeś” to opowieść o rozczarowaniu, ale także o odzyskiwaniu własnego głosu. O prawie do złości, stawiania twardych granic i wyrażania emocji, które nie zawsze mieszczą się w społecznie akceptowalnym wizerunku kobiety. Maska, którą Reni zakłada w teledysku, staje się symbolem transformacji – z ułożonej, cichej dziewczyny w pewną siebie zawodniczkę, gotową do walki o swoje.

Posłuchaj „Fajnie, iż byłeś” w serwisach streamingowych

„Co roku mam jakieś noworoczne postanowienie. Tym razem moim celem była nauka wyrażania złości i stawiania granic – tłumaczy Reni Jusis. – Jak większość kobiet w naszym kraju, zarówno w domu, jak i w szkole muzycznej, byłam wychowywana na grzeczną, niewnoszącą sprzeciwu dziewczynkę. Dlatego przyznaję, iż choćby teraz w dorosłym życiu, przez cały czas nie jest dla mnie łatwe zdecydowanie, głośno zaprotestować czy czasem bez ogródek nazwać rzeczy po imieniu.”– opowiada Reni

Reni „Juicy” wkracza na ring. Czołówka PpW na planie.

Na pomyśle napisania piosenki się nie skończyło. Reżyserka teledysku, Celina Przyklęk, zaproponowała, by w nauce wyrażania złości pomogli Reni zawodnicy wrestlingu. Tak powstała koncepcja klipu, w którym emocje dostają widowiskową oprawę, a ring staje się przestrzenią symbolicznej walki o własne granice.

Współpraca z absolutnymi ikonami polskiej sceny wrestlingu – Biesiad Strongiem oraz Johnny Blade’em (świeżo upieczonymi mistrzami tag teamu federacji PpW Ewenement Wrestling) – okazała się dla wokalistki nie tylko wielką przygodą, ale i wejściem do świata, gdzie pot, krew i przerysowane emocje są pełnoprawnymi bohaterami widowiska. Co ważne, klip oddaje głos również kobietom ringu. W teledysku wystąpiły również Agentka Agatka oraz Gloria G Szek, udowadniając, iż kobiece oblicze tej dyscypliny to synonim bezwzględnej walki o własną pozycję i prawo do tego, by nie dać się zepchnąć na drugi plan

„To była ogromna frajda i zaszczyt móc osobiście poznać zawodników i zawodniczki polskiego wrestlingu i wspólnie pracować na planie. Czy udało nam się osiągnąć cel i wykrzesać ze mnie złość, czy może wyszedł z tego pastisz – oceńcie sami – dodaje z uśmiechem artystka.

Wrestling jest w teledysku czymś więcej niż efektownym tłem. To forma teatralnej opowieści o konflikcie, w której gesty, role i starannie budowane napięcie pozwalają wyrażać emocje bez półśrodków. W świecie ringu można stanąć do walki z przeciwnikiem, ale też symbolicznie skonfrontować się z tym, co przez lata trudno było wypowiedzieć na głos.

Reni Jusis – Fajnie, iż byłeś (Official Video)

Muzyczne zderzenie pokoleń.

Nowy singiel Reni jest również kolejnym przykładem otwartości Reni Jusis na współpracę z młodymi twórcami. Artystka od lat zaprasza do swoich projektów nowych producentów oraz prowadzi otwarta praktykę remixerską, w ramach której fani i producenci otrzymują regularnie darmowy, powszechny dostęp do ścieżek nowych singli na jej stronie www.renijusis.pl a wyróżnione prace wydawane są w formie oficjalnych remixów.

Tym razem za nowoczesne brzmienie singla odpowiada Młody Budda – producent i gitarzysta znany z formacji Vgtbl.pl. Stworzona przez niego produkcja łączy gitarową energię z nowoczesnym, tanecznym pulsem. Dzięki temu utwór jest jednocześnie lekki i zadziorny, a jego brzmienie nadaje ironicznej opowieści dynamikę, która aż prosi się o przeniesienie na scenę.

Warstwa liryczna to z kolei efekt fuzji Reni Jusis z Młodym SMF-em, wyrazistym raperem reprezentującym nową falę polskiego hip-hopu. Ich spotkanie zaowocowało bezpośrednim językiem i masą współczesnych odniesienień. „Fajnie, iż byłeś” z przymrużeniem oka rozbija tradycyjne, romantyczne konwencje i pokazuje jak po rozstaniu odzyskać dystans, siłę i poczucie humoru.

A jeżeli do tego potrzebna jest pomoc zawodowych wrestlerów – dlaczego nie?

Idź do oryginalnego materiału