Przemysław Piotrowski przyzwyczaił swoich czytelników do mocnych kryminałów i thrillerów, ale w najnowszej powieści „W ciemnym, głodnym lesie” postanowił pójść o krok dalej. Tym razem znacznie śmielej sięga po elementy grozy, tworząc historię, która nie tylko trzyma w napięciu, ale momentami wywołuje autentyczny dyskomfort. To książka mroczna i bardzo wciągająca, pokazująca, iż współczesny horror nie musi opierać się na potworach. Czasem najbardziej przerażające okazuje się to, co skrywa ludzka pamięć, psychika i niewyjaśniona przeszłość.