Nawet 80 proc. wyższa emerytura bez żadnego nowego dodatku i bez zmiany przepisów. Taką różnicę pokazuje opisywana właśnie symulacja przygotowana przez ZUS. Wszystko zależy od jednej decyzji podjętej po osiągnięciu wieku emerytalnego. Nie oznacza to jednak, iż każdy senior automatycznie może liczyć na taki wzrost.
Zadowoleni seniorzy z plikiem pieniędzy. Zdjęcie poglądowe. Fot. Warszawa w PigułceMechanizm jest prosty: osoba, która osiągnęła wiek emerytalny, nie musi od razu składać wniosku o emeryturę. o ile przez cały czas pracuje i odprowadza składki, jej przyszłe świadczenie może być znacznie wyższe. Oficjalne informacje ZUS potwierdzają, iż moment przejścia na emeryturę ma istotne znaczenie dla wysokości świadczenia. :contentReference[oaicite:0]{index=0}
ZUS pokazał wyliczenia. Różnica może być ogromna
W symulacji opisanej przez media przyjęto dwa przykłady: mężczyznę urodzonego w 1961 roku oraz kobietę z rocznika 1966. Oboje osiągają powszechny wiek emerytalny w styczniu 2026 roku.
Założono również, iż rozpoczęli pracę w wieku 25 lat, przez cały okres aktywności zawodowej podlegali ubezpieczeniom, a ich wynagrodzenie odpowiadało przeciętnemu wynagrodzeniu.
Najciekawsze jest porównanie emerytury przyznanej od razu z kwotą świadczenia po odłożeniu decyzji.
Według przedstawionej symulacji:
po 1 dodatkowym roku pracy świadczenie może być wyższe o około 14 proc.,
po 2 latach o około 27 proc.,
po 3 latach o około 43 proc.,
a po 5 latach różnica może sięgnąć choćby 80 proc.
Ostatnia wartość robi największe wrażenie. Osoba, która zamiast rozpocząć pobieranie emerytury w styczniu 2026 roku kontynuowałaby pracę do stycznia 2031 roku, mogłaby w modelowym przypadku otrzymywać świadczenie niemal o cztery piąte wyższe.
Nie jest to jednak obietnica ZUS, iż każdemu emerytowi świadczenie wzrośnie dokładnie o 80 proc. To wynik konkretnej symulacji opartej na określonych założeniach dotyczących zarobków, składek i przebiegu kariery zawodowej.
Dlaczego późniejsze przejście na emeryturę może dać więcej pieniędzy?
Za tak dużą różnicą nie stoi żaden specjalny bonus. Wynika ona ze sposobu obliczania emerytury.
W dużym uproszczeniu ZUS bierze pod uwagę zgromadzony i zwaloryzowany kapitał emerytalny, w tym składki oraz kapitał początkowy, a następnie wykorzystuje odpowiednie parametry związane z dalszym trwaniem życia. Zasady obliczania świadczeń wynikają z ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. :contentReference[oaicite:1]{index=1}
Jeżeli po osiągnięciu wieku emerytalnego przez cały czas pracujemy i nie rozpoczynamy pobierania świadczenia, może zadziałać kilka czynników jednocześnie.
Po pierwsze, na koncie w ZUS pojawiają się kolejne składki emerytalne.
Po drugie, zgromadzony kapitał podlega waloryzacji.
Po trzecie, późniejsze przejście na emeryturę wpływa na parametr dalszego trwania życia wykorzystywany przy obliczaniu świadczenia.
W efekcie kwota przyszłej miesięcznej emerytury może rosnąć znacznie szybciej, niż mogłoby wynikać wyłącznie z wartości nowych składek.
Masz 60 lub 65 lat? Nie musisz od razu przechodzić na emeryturę
To informacja szczególnie ważna dla osób, które właśnie zbliżają się do wieku emerytalnego.
W Polsce powszechny wiek emerytalny przez cały czas wynosi 60 lat dla kobiet oraz 65 lat dla mężczyzn. ZUS potwierdza te wartości również w aktualnych informacjach dotyczących świadczeń. :contentReference[oaicite:2]{index=2}
Osiągnięcie tego wieku daje możliwość uzyskania emerytury, ale samo w sobie nie oznacza, iż pracownik musi natychmiast zakończyć aktywność zawodową i wystąpić o świadczenie.
ZUS wskazuje wprost, iż wybór momentu przejścia na emeryturę jest istotny również ze względów finansowych. Emerytura jest co do zasady przyznawana od miesiąca złożenia wniosku, nie wcześniej jednak niż od osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego.
80 proc. więcej nie oznacza jednak 80 proc. zysku
Tu pojawia się bardzo ważne zastrzeżenie. Wyższej miesięcznej emerytury nie należy utożsamiać z automatycznym zyskiem finansowym.
Wyobraźmy sobie osobę, która może przejść na emeryturę dzisiaj, ale postanawia poczekać 5 lat. Przez ten okres nie pobiera świadczenia, które mogłaby już otrzymywać.
W zamian po kilku latach może uzyskać znacznie wyższą miesięczną wypłatę.
Dlatego przed podjęciem decyzji trzeba porównać dwa scenariusze: wcześniejsze rozpoczęcie pobierania niższego świadczenia oraz późniejsze rozpoczęcie pobierania świadczenia wyższego.
Nie ma jednej odpowiedzi adekwatnej dla wszystkich. Znaczenie mają między innymi wysokość przyszłej emerytury, aktualne wynagrodzenie, zgromadzony kapitał oraz indywidualna sytuacja życiowa.
Przykład pokazuje, jak duża może być różnica
Załóżmy wyłącznie dla zobrazowania mechanizmu, iż ktoś miałby prawo do hipotetycznej emerytury w wysokości 3 000 zł miesięcznie.
Gdyby jego indywidualny przypadek odpowiadał procentowo przedstawionej symulacji, wzrost o 14 proc. oznaczałby około 3 420 zł, wzrost o 27 proc. około 3 810 zł, a wzrost o 43 proc. około 4 290 zł.
Przy wzroście o 80 proc. byłoby to już około 5 400 zł miesięcznie.
To jedynie matematyczna ilustracja procentów, a nie wyliczenie ZUS dla osoby otrzymującej 3 000 zł. Rzeczywista wysokość emerytury jest ustalana indywidualnie.
Nie ma automatycznej podwyżki dla wszystkich seniorów
Informacja o możliwości uzyskania świadczenia wyższego choćby o 80 proc. może zostać łatwo źle zinterpretowana.
Nie wprowadzono nowej 80-procentowej podwyżki emerytur. Nie jest to także dodatek wypłacany przez ZUS ani nowa forma waloryzacji.
Chodzi o potencjalną różnicę pomiędzy wysokością świadczenia przy wcześniejszym i późniejszym przejściu na emeryturę w określonym modelowym przypadku.
Każdy ubezpieczony ma inną historię zatrudnienia, wysokość wynagrodzeń, kapitał początkowy oraz sumę zgromadzonych składek. Dlatego dwóch pracowników w tym samym wieku może otrzymać zupełnie inne wyliczenia.
Wiek emerytalny pozostaje bez zmian
Informacje pojawiają się w czasie intensywnej dyskusji dotyczącej przyszłości polskiego systemu emerytalnego. W debacie publicznej regularnie powracają propozycje dotyczące zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn czy zachęcania Polaków do dłuższej aktywności zawodowej.
Na dziś obowiązujące zasady pozostają jednak jasne: 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Takie wartości podaje ZUS. :contentReference[oaicite:4]{index=4}
Nie trzeba więc czekać do 67. czy 70. roku życia, aby uzyskać powszechną emeryturę. Osoba spełniająca ustawowe warunki sama może natomiast zdecydować, czy wystąpi o świadczenie od razu, czy pozostanie aktywna zawodowo.
Możesz sprawdzić swoją prognozę przed podjęciem decyzji
Najważniejsze jest to, aby nie podejmować decyzji wyłącznie na podstawie procentów dotyczących przykładowego ubezpieczonego.
Różnica między emeryturą przyznaną dzisiaj a świadczeniem po dodatkowym roku, 2 czy 5 latach pracy zależy od konkretnej osoby. Dlatego przed zakończeniem zatrudnienia dobrze jest sprawdzić prognozę własnego świadczenia i zestawić ją z dochodami uzyskiwanymi z dalszej pracy.
W przypadku mieszkańców Warszawy i innych dużych miast może mieć to szczególne znaczenie. Wynagrodzenia bywają wyższe od średniej krajowej, ale jednocześnie znacznie wyższe mogą być koszty utrzymania. Sama procentowa różnica między wariantami nie mówi więc jeszcze, która decyzja będzie korzystniejsza dla konkretnego gospodarstwa domowego.
Podstawa prawna
Zasady przyznawania i obliczania emerytur określa przede wszystkim ustawa z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. ZUS wskazuje ją jako podstawę prawną przy informacjach dotyczących powszechnego wieku emerytalnego i zasad uzyskiwania świadczenia. :contentReference[oaicite:5]{index=5}
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeżeli zbliżasz się do 60. urodzin jako kobieta albo 65. urodzin jako mężczyzna, nie zakładaj automatycznie, iż pierwszego możliwego dnia trzeba składać wniosek o emeryturę.
Warto wcześniej sprawdzić kilka wariantów. Porównaj wysokość świadczenia, które możesz otrzymać obecnie, z prognozą po kolejnych miesiącach lub latach pracy.
Przed podjęciem decyzji zwróć szczególną uwagę na zgromadzony kapitał, dalsze składki, przewidywaną wysokość wynagrodzenia oraz to, z ilu miesięcznych wypłat emerytury rezygnujesz, odkładając złożenie wniosku.
Symulacja pokazująca wzrost o 14 proc. po roku, 27 proc. po 2 latach, 43 proc. po 3 latach i choćby 80 proc. po 5 latach pokazuje skalę potencjalnej różnicy. Nie oznacza jednak, iż dokładnie takie wartości otrzyma każdy ubezpieczony.
Najważniejszy wniosek jest inny. Moment złożenia wniosku o emeryturę może mieć bardzo duży wpływ na wysokość świadczenia pobieranego później przez wiele lat. Dlatego przed podjęciem jednej z najważniejszych decyzji finansowych w życiu warto najpierw poznać własne wyliczenie, a dopiero później zdecydować, kiedy faktycznie zakończyć pracę.














