Lata temu świat polityki połączył się z przyrodą. Wszystko za sprawą naukowca, który odkrył nowy gatunek motyla. Nadał mu nazwę na cześć prezydenta Donalda Trumpa. Taka decyzja wynikała nie tylko z wizualnego podobieństwa, ale przede wszystkim z potrzeby zwrócenia uwagi na bardzo istotny aspekt.