'Moje Ciało jest Moje' recenzja / KlaudiaRogowicz

publixo.com 11 godzin temu

Seksualność nie jedno ma imię

Wielu po praz pierwszy usłyszało o praktykach BDSM wraz z pojawieniem się powieści 50 twarzy Greya i jej kontynuacji, dzięki książce wzrosło zainteresowanie praktykami BDSM, pojawili się też krytycy zarzucający książce pokazywanie nieprawdziwego obrazu BDSM i zarzucenie jej cech typowego romansu. Jak ludzka seksualność jest różnorodna i skomplikowana, można dowiedzieć się z książki Remigiusza Ryzińskiego Moje życie jest moje.

W Moje życie... zaglądamy w świat różnorodnych pragnień, mamy tu nie tylko kobiety ale i cały przekrój płci, któryzy znajdują satysfakcję w upodobaniach ze spektrum BDSM czy cuckoldach (zgoda jednej osoby na świadomą zdradę drugiej).

Wśród bohaterów i bohaterek spotykamy min. pary nie wyobrażające sobie życia bez swingowania, kobietę lubiącą odgrywać rolę żywego sushi, niebinarną osobę aseksualną , która czerpie z BDSM fascynację psychiczną i inne interesujące postaci.

Książka nie tylko pokazuje, iż tego typu seks istnieje ale i uprawia go całkiem spora liczba osób, w końcu nie warto wtrącać się krytykować czyjeś preferencje, to nasze życie i nasz wybór.



Remigiusz Ryziński,Moje życie jest moje, Wydawnictwo Czarne, 2020
Idź do oryginalnego materiału