Kiedy miałem 10 lat, a mój młodszy brat miał 3 lata, nasz ojciec nas opuścił. Zakochał się w innej kobiecie, która była według niego ładniejsza od naszej mamy. Ojciec zostawił nam mieszkanie, które wcześniej wzięli rodzice na kredyt. Gdy nasi rodzice byli razem, chodziłem do dobrej szkoły, brałem udział w olimpiadach i zajęciach dodatkowych, grałem też w koszykówkę. Jednak po rozwodzie wszystko się zmieniło. Mama musiała podjąć dwie prace jednocześnie.
Sprzątała w biurach, a potem biegła opiekować się chorą staruszką. Zmieniłem gimnazjum na takie bliżej domu. Przestałem grać w koszykówkę, bo mama musiała mnie prosić, żebym opiekował się młodszym bratem, kiedy miała wolne. Całe nasze życie było inne niż wcześniej. Ukończyłem liceum, dostałem się na studia, zacząłem pracować. Tamta beztroska z dzieciństwa przepadła bezpowrotnie.











