jedziemy z ojcem zimą
na pańskie urodziny
do naszego domu,
w którym nie ma ryby i nic
z choinki.
lecz przynajmniej mamy
prezenty dla mamy,
która jeszcze śpi.
i wciąż nie wiadomo
czy odbędą się święta
w naszej świętej trójcy.
która jedna się łączy.
dzieląc.
Wiersz Wojciecha Brzoski pochodzi z domeny publicznej.Więcej wierszy tego poety i …