REKLAMA
Zobacz wideo
Ma jasne zdanie w tej kwestii
Monika Olejnik padła ofiarą oszustwa. Nie zamierza tego tak zostawić"Niestety, jak sztorm wracają kłamstwa na mój temat!" - zaczęła wpis Monika Olejnik. "W mediach społecznościowych po raz kolejny ukazują się nieuczciwe reklamy, wykorzystujące bezprawnie moje imię i nazwisko, mój głos, wizerunek oraz zawierające fałszywe wywiady, których nigdy nie udzieliłam!" - przekazała. Olejnik podkreśliła, iż nie brała udziału w reklamach produktów medycznych czy finansowych. "Jest to oszustwo, dlatego proszę - nie dajcie się wykorzystywać nieuczciwym ludziom. Nie reklamuję produktów finansowych, medycznych i innych!" - czytamy we wpisie.Monika Olejnik poinformowała również, iż zawiadomiła w tej sprawie prokuraturę. "Moi pełnomocnicy po raz kolejny podjęli stosowne działania prawne, aby autorzy kłamstw zostali ukarani. Niestety, jak grzyby po deszczu rosną fałszywe konta internetowe wykorzystujące bezprawnie mój wizerunek z użyciem technologii sztucznej inteligencji" - przekazała dziennikarka. "Coraz częściej zadaję sobie pytanie, kto stoi za zorganizowanym hejtem, fałszywymi reklamami i próbą zastraszania mnie?" - zastanawia się.Monika Olejnik apeluje o szukanie sprawdzonych informacjiMonika Olejnik ma nadzieję, iż uda jej się ustalić, kto tworzy materiały wykorzystujące bez jej wiedzy i zgody jej wizerunek. Na koniec wpisu ponownie zaapelowała do swoich fanów o ostrożność przy korzystaniu z mediów społecznościowych. "Nie pozwólmy zarabiać nieuczciwym ludziom, którzy bezprawnie kradną mój wizerunek! Kolejne osoby publiczne, w tym ja, jesteśmy oszukiwani" - napisała. "Dziękuję za troskę i życzliwość wszystkich, którzy odpowiedzialnie poinformowali mnie o oszustwie. Dezinformacja to świadome rozpowszechnianie fałszywych informacji, to poważny problem! Szukajcie sprawdzonych informacji" - dodała na koniec dziennikarka.
