Wywiad, którego Marta Nawrocka udzieliła Joannie Kryńskiej z TVN24, spotkał się ze spora krytyką. Wiele osób zarzuciło pierwszej damie posługiwanie się ogólnikami oraz unikanie jednoznacznych deklaracji w sprawach światopoglądowych. Niektórzy zwrócili także uwagę na brak empatii wobec problemów wielu kobiet.
REKLAMA
Zobacz wideo Smaszcz o modowych wyborach Nawrockiej:
Agata Młynarska skomentowała wywiad z Nawrocką. "Ma znaczenie"
Głos w dyskusji na swoich profilach w mediach społecznościowych zabrała także Agata Młynarska. Zdaniem dziennikarki warto docenić fakt, iż pierwsza dama zdecydowała się na rozmowę w medium, które nie sprzyja obozowi politycznemu jej męża. I jak przypomniała, jej poprzedniczka, czyli Agata Duda, wybrała milczenie.
I właśnie dlatego decyzja pani Marty o udziale w tej rozmowie w @tvn24.pl ma znaczenie
- napisała Młynarska. W dalszej części wpisu dodała, iż po latach ciszy uznaje ten wywiad za istotny w krok stronę próby porozumienia.
Takie wrażenie na Agacie Młynarskiej wywarła pierwsza dama
Zdaniem dziennikarki pierwsza dama wypadła w rozmowie z Joanną Kryńską bardzo autentycznie.
Odpowiedzi, momenty milczenia, prośba o "inny zestaw" pytań. Jasne wsparcie dla in vitro. Słowa o tym, iż miała wybór i wsparcie bliskich, gdy przyszło decydować o ciąży w młodym wieku. To wszystko mówi więcej o pani prezydentowej niż perfekcyjnie wyrecytowane formułki
- napisała Młynarska. Wspomniała także, iż mimo różnic światopoglądowych, wywiad sprawił, iż sama chciałaby z Nawrocką porozmawiać.
Pani Marta ma w sobie ciepło i naturalność. Coś, co sprawia, iż chciałabym z nią porozmawiać osobiście, bez problemu, iż różnimy się poglądami
- stwierdziła.
Wpis dziennikarki wzbudził spore zainteresowanie. Wiele osób zgodziło się z jej przemyśleniami.
Idealnie to Pani ujęła.
Pani zawsze ma klasę i umiejętność należytej oceny. Brawo!
Bardzo się z Panią zgadzam. Słuchajmy się bardziej
- możemy przeczytać w sekcji komentarzy pod postem na Instagramie. Jednak co ciekawe, pod tym samym wpisem na Facebooku komentarze były już znacznie bardziej krytyczne.
Nie mogę uwierzyć, iż Pani to napisała.
Chyba inny wywiad Pani obejrzała
- czytamy w dyskusji na Facebooku. Co ciekawe, wzięła w niej udział także psycholożka Dorota Zawadzka, znana w mediach jako Superniania.
To chyba widziałyśmy inny wywiad. Uważam, iż sztab pani prezydentowej dał ciała na całej linii. Ona nie miała kompletnie nic do powiedzenia. To nie był przecież jej pierwszy wywiad, udzielała ich regularnie w innych stacjach. Smutne to było widowisko, a przecież nie musiała
- napisała Zawadzka pod postem Młynarskiej.
Jak twoim zdaniem Marta Nawrocka wypadła w rozmowie z Joanną Kryńską? Zachęcamy do udziału w sondzie i komentowania artykułu.






