Miś Uszatek i Colargol dowodami w śledztwie. Policja odnalazła kultowe lalki

polsatnews.pl 2 godzin temu

Łódzka prokuratura odzyskała 20 pudeł z lalek i scenografią "Se-ma-fora", w tym Miś Uszatek i Colargol. Eksponaty, dowody w śledztwie przeciwko zarządcom fundacji i spółki ws. przestępstw gospodarczych, znaleziono w Warszawie. Celem było udaremnienie egzekucji komorniczej poprzez ukrywanie majątku.

EC! Łódź/ Facebook
Odzyskane lalki z "Se-ma-fora" zaprezentowano w EC1 w Łodzi

Prokuratura i policja z Łodzi pokazały w środę w centrum kultury EC1 historyczne lalki służące do produkcji kultowych bajek powstających w łódzkim "Se-ma-forze". Eksponaty są dowodami w śledztwie, a udało się je odzyskać w grudniu. W trakcie postępowania odzyskano 20 pudeł z zawłaszczonymi lalkami i scenografią do produkcji filmowej. Były zmagazynowane w Warszawie.

Paweł Jasiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi powiedział, iż śledztwo, którego elementem były eksponaty do produkcji filmowej obejmuje szereg przestępstw gospodarczych, jakich miały dopuścić się osoby zarządzające Fundacją Filmową "Se-ma-for" z siedzibą w Łodzi oraz spółką "Se-Ma-For" Produkcja Filmowa Sp. z o.o. w latach 2016-2019.

W postępowaniu o spłatę długów przez "Se-ma-fora", sąd wydał nakaz egzekucji komorniczej, ale - co wyjaśnia prokurator, do takiej egzekucji nie doszło ze względu na działanie dłużnika.

Łódź. Miś Uszatek i Colargol dowodami w śledztwie w sprawie "Se-ma-fora"

Prokurator Jasiak wyjaśnił, iż pomiędzy osobami zarządzającymi oboma podmiotami spod szyldu "Se-ma-for" doszło do zawarcia fikcyjnych umów pożyczek i tak wykreowane zadłużenie stało się następnie podstawą do przejęcia w niewyjaśnionych okolicznościach historycznych eksponatów, w tym lalek z seriali "Miś Coralgol", "Miś Uszatek", "Parauszek i przyjaciele", "Piotruś i Wilk" oraz "Tajemnica kwiatu paproci".

- Wobec podejrzewanego w tym śledztwie prezesa spółki Luca T. wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów udaremniania wykonania orzeczenia organu państwowego (egzekucji komorniczej) poprzez ukrywanie bądź usuwanie składników majątku. Według naszych informacji podejrzany przebywa w Chinach, a biorąc pod uwagę stosunki międzynarodowe, wykonanie z nim czynności jest w tej chwili niemożliwe - powiedział prokurator Jasiak.

Dodał, iż niemożność wykonania czynności procesowych z podejrzanym nie powoduje, iż prokuratura nie będzie wykonywać innych czynności związanych m.in. z ustaleniem statusu zawłaszczonych eksponatów z bajek.

- Mam nadzieję, iż wszystkie kwestie formalno-prawne uda się rozwiązać jak najszybciej, by można było te przedmioty, dotychczas dowody w śledztwie, przekazać osobie zaufanej - powiedział Jasiak podczas konferencji prasowej.

ZOBACZ: Uciekła z kuponem, licząc na fortunę. Włoska narzeczona błędnie odczytała cyfrę

Osobą zaufaną w sensie prawnym mogłoby być Narodowe Centrum Kultury Filmowej w Łodzi. Monika Głowacka, zastępczyni dyrektora EC1 do spraw NCKF złożyła deklarację, iż instytucja jest gotowa, by przejąć lalki.

- Bardzo byśmy chcieli, żeby kolejne eksponaty trafiły do NCKF, żebyśmy mogli zbudować z nich dedykowaną "Se-ma-forowi" wystawę - powiedziała Głowacka.

Dodała, iż Studio Filmowe "Se-ma-for" - Studio Małych Form, bo taka była jego pełna nazwa, powstało w 1947 roku. Stworzono w nim ponad 1400 odcinków kultowych seriali, na których wychowywały się polskie dzieci, m.in. "Miś Uszatek", "Colargol", "Plastusiowy Pamiętnik", "Przygód kilka Wróbla Ćwirka".

Miś Uszatek i Colargol pokazani w centrum EC1. Śledztwo w sprawie "Se-ma-fora" trwa

W "Se-ma-forze" powstały także dwa oscarowe tytuły, czyli "Tango" Zbigniewa Rybczyńskiego (pierwszy Oscar dla polskiej kinematografii w 1983 r.) i "Piotruś i Wilk" w reżyserii Susie Templeton (Oscar w 2008 r.).

Prokurator Jasiak, zastrzegając, iż śledztwo jest w toku, powiedział, iż zanim prokuratura podejmie decyzje o przekazaniu eksponatów do NCKF, musi rozwiązać wszystkie wątpliwości prawne.

- Musimy pamiętać, iż mamy orzeczenie sądu i egzekucję komorniczą w tej sprawie. Są wierzyciele, którzy oczekują na zaspokojenie swoich roszczeń. W związku z tym musimy w bardzo szczegółowy sposób ustalić, czy te składniki majątku, mogą stanowić przedmiot tego zabezpieczenia. Dopiero kiedy to ustalimy, będziemy mogli wydać decyzje procesowe o przekazaniu eksponatów do muzeum - powiedział Jasiak.

ZOBACZ: Notariusze zatrzymani przez CBA. "Depozyty nie były związane z żadną czynnością"

Wiceprezydent Łodzi Małgorzata Moskwa-Wodnicka podziękowała policji i prokuraturze za odzyskanie spuścizny po Studio Se-ma-for, a chwilę, kiedy kultowe lalki opuściły zapieczętowane przez policje pudła nazwała chwilą istotną dla historii Łodzi Filmowej.

- Bajki tworzone w Studio "Se-ma-for" były znane również za granicą, więc to historia bardzo ważna dla dziedzictwa naszego miasta. Marzeniem władz miasta i wszystkich ludzi związanych z filmem jest to, żeby Łodzianie i turyści mogli oglądać te rekwizyty w Łodzi - powiedziała Moskwa-Wodnicka.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Macron nie spotkał się z Nawrockim. Wiceszef MSZ: Decyzja francuskiego pałacu
Idź do oryginalnego materiału