Minnie Driver przekazała, iż kilka dni temu uczestniczyła w poważnym wypadku samochodowym we Francji. Aktorka zrelacjonowała, iż ona i jej przyjaciel przeżyli, choć - jak przyznała - z rozbitego auta musieli się wyczołgać.
Gwiazda "Buntownika z wyboru" oraz "Powodzi" opublikowała na Instagramie nagranie, na którym leży w łóżku z kołnierzem ortopedycznym i wyraża wdzięczność, iż wciąż żyje.
Kilka dni temu wraz z moim przyjacielem Benem mieliśmy naprawdę poważny wypadek samochodowy. Jakimś cudem uszliśmy z życiem. W zasadzie nie wyszliśmy z auta – wyczołgaliśmy się z niego.
Driver podkreśliła, iż ona ani jej towarzysz nie ponoszą winy za zdarzenie. Jak wyjaśniła, jechali lokalną drogą we Francji, gdy inny samochód nie zatrzymał się na skrzyżowaniu i z dużą prędkością wjechał w ich pojazd. Aktorka doznała skręcenia szyi i przyznała, iż wciąż jest w szoku po całym zdarzeniu: Mam zwichniętą szyję i cały czas płaczę, ale wiem, iż dojdę do siebie.
Przy okazji Driver podziękowała producentowi samochodu, którym podróżowali. Jak stwierdziła, to właśnie zastosowane w pojeździe systemy bezpieczeństwa, w tym poduszki powietrzne chroniące pasażerów z każdej strony, uratowały im życie.
Na zakończenie nagrania aktorka pokazała zdjęcie zniszczonego auta oraz fotografię, na której razem z przyjacielem opuszcza szpital.
Minnie Driver o szczegółach wypadku
Gwiazda "Buntownika z wyboru" oraz "Powodzi" opublikowała na Instagramie nagranie, na którym leży w łóżku z kołnierzem ortopedycznym i wyraża wdzięczność, iż wciąż żyje.
Kilka dni temu wraz z moim przyjacielem Benem mieliśmy naprawdę poważny wypadek samochodowy. Jakimś cudem uszliśmy z życiem. W zasadzie nie wyszliśmy z auta – wyczołgaliśmy się z niego.
Driver podkreśliła, iż ona ani jej towarzysz nie ponoszą winy za zdarzenie. Jak wyjaśniła, jechali lokalną drogą we Francji, gdy inny samochód nie zatrzymał się na skrzyżowaniu i z dużą prędkością wjechał w ich pojazd. Aktorka doznała skręcenia szyi i przyznała, iż wciąż jest w szoku po całym zdarzeniu: Mam zwichniętą szyję i cały czas płaczę, ale wiem, iż dojdę do siebie.
Przy okazji Driver podziękowała producentowi samochodu, którym podróżowali. Jak stwierdziła, to właśnie zastosowane w pojeździe systemy bezpieczeństwa, w tym poduszki powietrzne chroniące pasażerów z każdej strony, uratowały im życie.
Na zakończenie nagrania aktorka pokazała zdjęcie zniszczonego auta oraz fotografię, na której razem z przyjacielem opuszcza szpital.















