Minimalne wynagrodzenie 2027 wyniesie 4950 zł brutto miesięcznie. Nowe stawki zaczną obowiązywać od 1 stycznia, a rozporządzenie Rady Ministrów jest już w Dzienniku Ustaw. Na konto pracownika trafi około 3703,93 zł, czyli o 98,08 zł więcej niż dziś. Razem z pensją rosną też odprawy, dodatki i kwoty wolne od potrąceń.
Ile wynosi minimalne wynagrodzenie 2027 brutto i na rękę
Od 1 stycznia najniższa pensja za pełny etat wyniesie 4950 zł brutto. Dziś jest to 4806 zł, więc do podstawy dochodzą 144 zł. To wzrost o trzy procent. Minimalna stawka godzinowa pójdzie w górę z 31,40 zł do 32,30 zł brutto.
Dla domowego budżetu liczy się jednak to, co zostaje po potrąceniach. Pracownik na pełnym etacie dostanie na rękę około 3703,93 zł, podczas gdy w 2026 roku było to około 3605,85 zł. Różnica wynosi 98,08 zł miesięcznie. W skali roku daje to niecałe 1177 zł.
Na kwotę netto składa się kilka potrąceń: składki emerytalna, rentowa i chorobowa, składka zdrowotna oraz zaliczka na podatek. Razem to ponad 1200 zł. Podwyżka topnieje więc po drodze.
Od kiedy obowiązują nowe stawki
Rada Ministrów podpisała rozporządzenie 14 września 2026 roku. Dzień później dokument trafił do Dziennika Ustaw pod pozycją 1213. Nowe kwoty obowiązują od 1 stycznia do 31 grudnia 2027 roku. Pracodawcy mają więc nieco ponad trzy miesiące na przygotowanie budżetów.
Podstawę prawną i stawki z poprzednich lat znajdziesz na stronie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Resort prowadzi tam zestawienie z kolejnych lat.
Kogo obejmie podwyżka najniższej krajowej
Skala zmiany jest spora. Według danych GUS w marcu 2026 roku pensję nieprzekraczającą płacy minimalnej dostawało 12,2 procent zatrudnionych. Przy ponad 15 milionach pracujących daje to około 1,84 miliona osób. To niemal co ósmy pracownik.
Nowa stawka godzinowa obejmie też część umów cywilnoprawnych, czyli zlecenia oraz umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Zleceniobiorca nie może dostać mniej niż 32,30 zł brutto za godzinę. Wyjątki wskazuje ustawa o minimalnym wynagrodzeniu za pracę.
Pracodawca płaci więcej niż wynosi sama pensja, ponieważ razem z wynagrodzeniem rosną składki, które finansuje z własnej kieszeni. Koszt zatrudnienia osoby na najniższej krajowej sięgnie około 5963,77 zł miesięcznie wobec około 5790,28 zł w 2026 roku. Rocznie wychodzi około 2081,88 zł na jednego pracownika.
Co jeszcze rośnie razem z minimalnym wynagrodzeniem
Od najniższej krajowej zależy w przepisach znacznie więcej. Górny limit odprawy z ustawy o zwolnieniach grupowych to 15-krotność minimalnej pensji, czyli 74 250 zł. Mało kto o tym pamięta. Zmiana działa tu automatycznie.
Rośnie też kwota, której komornik nie może zabrać, bo przy pełnym etacie i należnościach niealimentacyjnych wolne od potrąceń zostaje 3703,93 zł. To dokładnie tyle, ile wynosi minimalne wynagrodzenie netto. Pracownik oszczędzający w PPK ma tu niższy limit.
Na nowej kwocie opiera się także chorobowe, a najniższa podstawa wymiaru zasiłku dla pełnego etatu wyniesie 4271,35 zł. Wynagrodzenie za przestój nie może być niższe od 4950 zł. Dodatek za pracę w nocy to 20 procent stawki godzinowej wynikającej z minimalnego wynagrodzenia, więc on również pójdzie w górę.
Dlaczego kwota nie jest wyższa
Wysokość minimalnego wynagrodzenia na 2027 rok była przedmiotem negocjacji w Radzie Dialogu Społecznego. Strony nie doszły do porozumienia. Związkowcy domagali się co najmniej 5200 zł brutto, a organizacje pracodawców poparły stanowisko rządu.
Gdy Rada nie wypracuje wspólnego zdania, kwotę ustala rząd. Termin mija 15 września i tym razem został dotrzymany co do dnia. Stawki są już w Dzienniku Ustaw. Kwota na przyszły rok jest przesądzona.
Stan na 17 września 2026 roku.
źródło zdjęć: Canva











