Miłość bez granic – Opowieść o sercach w rozkwicie

naszkraj.online 13 godzin temu
Igor? zaskoczona spojrzała sąsiadka, jesteś w domu? Myślałam, iż w Warszawie. Larysa mówiła, iż dopiero za dwa tygodnie wrócicie. Przeziębiony jestem mruknął Igor Kowalski, zamykając drzwi i odwracając się do niej. Coś poważnego? zapytała troskliwie. Co poważnego! wykrzyknął pod nosem, kaszlałem dwa razy, a ona już cały alarm podniosła! «Zostań w domu, zaśniesz na dziecko!» […]
Idź do oryginalnego materiału