Serial „Prawdziwy Lombard” ukazuje się w serwisie YouTube od kilku lat. Jak przekonują jego twórcy – Damian i Jakub – to zapis prawdziwej pracy lombardu, który znajduje się przy ul. Piłsudskiego w Drezdenku.
– Aby wystąpić w serialu, należy mieć do nas prawdziwy interes – przekonują właściciele kanału „Pan z Lombardu”.
Serial, którego 379. odcinek został opublikowany 13 sierpnia, wykreował też kilka rozpoznawalnych osób. Popularność zyskali nie tylko Damian i Jakub, a więc pracownicy lombardu i właściciele kanału, ale także klienci. Wokół lokalu przez lata przewijała się galeria barwnych postaci, w tym m.in. „Dalton”, „Ufoludek” czy „Makulach”.
Przez lata emisji kanał może pochwalić się ogromnymi zasięgami - ponad pół mln subskrypcji. Twórcy opublikowali już ponad 1,3 tys. filmów, co łącznie przełożyło się na ogromną liczbę ponad 660 mln wyświetleń na całym kanale.
W najnowszym odcinku pojawili się mieszkańcy powiatu płockiego – Damian i jego mama. Przywieźli oni do lombardu kilka przedmiotów na sprzedaż, a w pewnym momencie uwagę Damiana przykuł także... masażer erotyczny.
Damian zaapelował również do widzów. Poprosił wszystkich o udział w zbiórce dla Alana Raczkowskiego.
– W okolicy Płocka, dokładnie w Brwilnie, mieszka chłopiec – Alan Raczkowski – który, podobnie jak wiele innych dzieci, choruje na DMD. Do zebrania jest około 17 mln zł. Rodzice bardzo się angażują, pewne osoby także w Płocku. [...] Chłopiec nie jest z tych okolic, ale mam nadzieję, iż ten apel poniesie się szerzej – także poza okolice Mazowsza – mówił Damian.
Cały odcinek jest do obejrzenia na profilu YouTube „Pan z Lombardu”. Fragment z mieszkańcem powiatu płockiego zaczyna się od 7:39 min.















