Michał Piróg gwałtownie "ulotnił się" ze swojej studniówki. Podejmuje temat alkoholu: nie przesadzajmy
Zdjęcie: Bal studniówkowy (Shutterstock), Michał Piróg (AKPA)
Styczeń to czas balów maturalnych. Nieodłączną częścią studniówek są polonez i walc, które otwierają imprezę. Tradycyjne tańce często są zastępowane wymyślnymi choregorafiami. Michał Piróg w rozmowie z Plejadą podkreśla, iż może to być spowodowane "spełnianiem czyichś ambicji". Dodatkowo, wspomina swoją studniówkę, na której wraz z kolegami "przemycali" alkohol. — Mieliśmy wtyki choćby w rządzie szkolnym — zdradza.











