Po zamachu bombowym na ukraińskiego oligarchę Wadyma Jermołajewa w samym centrum Monako zagraniczne media nie przestają pytać o tożsamość kobiety, która towarzyszyła mu w chwili eksplozji i odniosła najcięższe obrażenia.
Do wybuchu doszło przed luksusowym apartamentowcem. Sprawca pozostawił plecak z materiałem wybuchowym i oddalił się, zanim na miejsce dotarł biznesmen wraz z towarzyszącymi mu osobami. Jermołajew, ranna kobieta oraz jej 13-letni syn doznali poważnych obrażeń. Francuska i monakijska policja prowadzi obławę, a śledztwo toczy się w kierunku usiłowania zabójstwa.
🚨 🇲🇨Pierwszy zamach terrorystyczny w historii Monako. Cel – ukraiński oligarcha związany z siecią scamerskich call center.
29 czerwca przed luksusowym apartamentowcem eksplodował ładunek wybuchowy wypełniony śrubami i śrutem. Celem miał być ukraiński oligarcha Wadym Jermołajew.… pic.twitter.com/HZzLJ0DVEp
Tożsamość rannej kobiety budzi spekulacje
Tuż po zdarzeniu media sugerowały, iż u boku oligarchy znajdowała się jego żona Anna Jermołajewe. Pojawiły się choćby informacje o amputacji nóg. Kilka godzin później ukraińskie media przekazały jednak zupełnie inną wersję. Anna Jermołajewe zaprzeczyła udziałowi w zdarzeniu i poinformowała, iż nie odniosła żadnych obrażeń. Od tego momentu w sieci i prasie mnożą się pytania, kim naprawdę była kobieta podróżująca z biznesmenem. Oficjalnie jej tożsamość pozostaje nieujawniona, a śledczy nie komentują doniesień.
Możliwy motyw zamachu
Brytyjskie media podają, iż śledczy łączą atak z siecią fałszywych centrów telefonicznych w Dnieprze, które miały służyć masowym oszustwom finansowym w Europie. Rodzina Jermołajewów miała rzekomo odgrywać w tym procederze istotną rolę, a nazwisko oligarchy pojawiać się w ogólnym europejskim śledztwie.
Francuscy śledczy rozważają, czy za zamachem mogli stać członkowie tej siatki działający w ramach odwetu. Sam Jermołajew od lat budzi kontrowersje. W 2023 roku objęto go ukraińskimi sankcjami za rzekomą działalność na okupowanym Krymie, co sam biznesmen konsekwentnie negował. Śledczy na razie nie wskazali oficjalnie motywu zamachu ani nie potwierdzili powiązania z działalnością gospodarczą oligarchy. Sprawa pozostaje otwarta, a tożsamość rannej kobiety wciąż owiana jest tajemnicą.
Źródło: Fakt.pl / X








