Miała dostać 27 mln dolarów. Zrezygnowała z serialu, który przyniósł jej sławę

swiatseriali.interia.pl 15 godzin temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Swoje pierwsze kroki na ekranie stawiała na początku lat 90., gdy ledwo wiązała koniec z końcem, pracując jako kelnerka. Udział w "Ostrym dyżurze" na zawsze zmienił jej życie i zrobił z niej gwiazdę. Później obsypano ją nagrodami za występ w "Żonie idealnej". Co słychać u Julianny Margulies, która w tym roku skończy 61 lat?



Zanim odniosła sukces nie było ją stać na taksówkę


Juliannę Margilies znamy przede wszystkim jako aktorkę wielu głośnych amerykańskich seriali, chociaż przed osiągnięciem sukcesu, ledwo wiązała koniec z końcem. Gdy zaczynała swoją przygodę z aktorstwem, pracowała jako kelnerka. W jednym z wywiadów wspominała, iż gdy została zaproszona na przesłuchanie ze Stevenem Seagalem, nie miała choćby na taksówkę i chciała zrezygnować z udziału. Przedstawiciele zapewnili ją jednak, iż wszelkie koszty zostaną jej zwrócone.
Swój ekranowy debiut zaliczyła w filmie z 1991 roku "Szukając sprawiedliwości" ze wspomnianym gwiazdorem. Później udało jej się pojawić gościnnie m.in. w "Prawie i porządku" czy "Napisała: Mordestwo". Nie musiała długo czekać, by dostać angaż w jednym z najbardziej kultowych seriali w USA, chociaż w tamtym czasie nikt nie przypuszczał, iż “Ostry dyżur" osiągnie status kultowego. Reklama


Jak sama wspominała w "The Kelly Clarkson Show", na przesłuchaniu było około 50 innych kobiet, a opóźnienie wynosiło prawie 2 godziny. Zirytowana całą sytuacją Julianne pokazała to na castingu. Myślała, iż zniszczyła swoją szansę. Twórcy serialu zawołali ją jednak ponownie.
"Wiedziałam, iż zawaliłam, jednak kiedy wyszłam z pokoju znowu mnie zawołano: 'nie pasujesz do tej roli". Odpowiedziałam: 'tak myślisz'? A oni na to: 'możesz pasować do roli przełożonej pielęgniarek Carol Hathaway, ale ona umiera w odcinku pilotażowym'. Wróciłam się i przeczytałam kwestie Carol. I dostałam rolę".

Julianna Margilies miała dostać 27 mln dolarów. Nie zgodziła się


Jak się później okazało, Carol tak spodobała się widzom, iż scenarzyści zrobili z niej jedną z głównych postaci serialu, a chemia jaką można było wyczuć pomiędzy Julianne i Georgem Clonneyem, który partnerował jej na ekranie, była jednym z ulubionych wątków fanów "Ostrego dyżuru". Tym bardziej, widzów zaskoczyła decyzja aktorki z 2000 roku o opuszczeniu serialu. Podobno twórcy zaoferowali Margilies 27 mln dolarów za dalsze wcielanie się w Carol Hathaway, jednak artystka wiedziała, iż po tym jak Clooney opuścił serial, na nią też przyszedł już czas.


Później Julianne Margilies pojawiła się w wielu filmach. W jej portfolio można znaleźć takie tytuły jak: "Rajska droga" z Glenn Close, "Rodzina to grunt", "Beautiful Ohio" z Michelle Trachtenberg, "Evelyn" czy "Twardziele" z Alem Pacino. Jednak to seriale najbardziej rozsławiły jej nazwisko. Po kultowym "Ostrym dyżurze" pojawiła się także w "Hoży doktorzy", "Rodzinie Soprano" czy w końcu "Żonie idealnej". Od 2009 do 2016 roku wcielała się w Alicię Florrick, główną bohaterkę obsypanego nagrodami serialu. Za tę kreację zdobyła m.in. Złoty Glob, Television Critics Awars i dwie statuetki Emmy oraz 17 innych nominacji.
"Szczerze mówiąc, zwykle jest to strzał w ciemno - w teatrze, filmie, czy telewizji. Nigdy nie wiesz co z danej roli wyjdzie. Zawsze kiedy myślę, iż coś jest pewne, okazuje się potem niewypałem. A za każdym razem kiedy myślę, iż coś nie wyjdzie, okazuje się to sukcesem. W związku z tym, już dawno zrezygnowałam ze zgadywania czego ludzie chcą i robię po prostu to z czym czuję się dobrze" - mówiła po sukcesie serialu.

Co słychać u gwiazdy "Ostrego dyżuru" i "Żony idealnej"?



W 2015 roku Julianne Margilies znalazła się na liście najbardziej wpływowych ludzi na świecie magazynu "Time". Otrzymała też swoją gwiazdę na Hollywoodzkiej Alei Sławy. Jej najnowszym projektem był udział w głośnym serialu z Jennifer Aniston i Reese Witherspoon - "The Morning Show". Prywatnie aktorka mieszka na Manhattanie, jest żoną Keitha Lieberthala i mamą Kierana.
Gwiazda na swoim Instagramie chętnie dzieli się życiem prywatnym i zawodowym. W ostatnim czasie fani mogli zobaczyć ją na Broadwayu, gdzie grała wspólnie z Peterem Gallagherem w "Left on Tenth". Aktorka regularnie wspiera także różne akcje charytatywne. W ubiegłym roku współpracowała m.in. z "Save the Children".
Zobacz też: Proroczy film? Jak odbiorą go widzowie wychowani na "Stranger Things"?
Idź do oryginalnego materiału