
Mówią, iż czasem los daje ostrzeżenia. W życiu Richiego Valensa pojawiły się one wyjątkowo wcześnie i wyjątkowo dosłownie. Jako nastolatek uniknął śmierci w szkolnej katastrofie lotniczej tylko dlatego, iż w tym samym czasie stał nad grobem dziadka. Dwa lata później jego nazwisko znała już cała Ameryka, a "La Bamba" podbijała listy przebojów. Wtedy los wrócił. Tym razem bez litości. Jak Ritchie Valens podbił świat? I dlaczego wsiadł do samolotu, który uległ katastrofie?